Udostępnij proszę

malta

Valetta, stolica Malty – widok od strony morza

Urlop i wakacje to zawsze wyczekiwany czas, kiedy można udać się na zasłużony odpoczynek. Ci, którzy mieszkają w Belgii i są zwolennikami wypoczynku zorganizowanego przez biuro podróży, powinni pomyśleć o tym z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem! Sama się o tym przekonałam, kiedy dwa czy trzy lata temu liczyłam na belgijskie oferty „last minute”. Przeliczyłam się – wybór kierunków był niezwykle ograniczony i w zasadzie dotyczył tylko krajów arabskich. Jak mnie poinformowano, rezerwacje na kolejny sezon zaczynają się już … w październiku. Nauczona doświadczeniem zadbałam o kolejne wakacje już w styczniu. Wybór padł na maleńki, wyspiarski kraj w Europie. Malta – bo to ją mam na myśli – zachwyciła mnie od pierwszej chwili. Dlaczego? Oto moich 10 powodów.

Malta - megalityczne ruiny

Malta – megalityczne ruiny

Po pierwsze – Malta to muzeum na świeżym powietrzu. Państwo ma bardzo burzliwą przeszłość ze względu na swe strategiczne położenie na Morzu Śródziemnym. Nie dziwi więc fakt, że ta wyspa należała m.in. do Fenicjan, Rzymian, Arabów, do Francji i do Anglii. To właśnie przechodzenie Malty z rąk do rąk ukształtowało jej niezwykły charakter z mnóstwem zabytków w różnych stylach architektonicznych. Najlepszym tego przykładem jest stolica – Valletta wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO ze względu na niezwykłe wprost nagromadzenie zabytków. Warto się też wybrać do Mdiny, najstarszego miasta maltańskiego i dawnej stolicy, z jej typowymi wąskimi i krętymi uliczkami. Wytrwałym polecam również  Mgarr,  gdzie znajdują się ruiny megalitycznych świątyń.

Po drugie – cudowny klimat. Na Maltę warto przylecieć o każdej porze roku – średnia roczna temperatura w dzień wynosi 23 °C, a w nocy 16 °C. W czasie wakacji jest zwykle ok. 33°C, co w połączeniu z wyspiarskim wiatrem daje odczuwalne wrażenie niższej temperatury. Do tego cudownie świecące słońce, na którego brak często narzekamy w Belgii. To wszystko sprawia, że wielu emerytów (zwłaszcza z Wielkiej Brytanii) wybiera to miejsce na życie w spokojnej starości.

Po trzecie – język. Na Malcie istnieją oficjalnie dwa języki: maltański (spokrewniony z językiem arabskim) i angielski. Każdy mieszkaniec wyspy mówi biegle po angielsku, gdyż jest to język wykładowy w szkołach. To także wyraźny wpływ angielski, bowiem w latach 1800 – 1964 Malta była kolonią brytyjską. I właśnie znajomość angielskiego jest tu niezwykle przydatna.

Po czwarte – położenie geograficzne. Malta leży w Europie Południowej, na Morzu Śródziemnym, około 80 km na południe od Sycylii. Łatwo się tu dostać samolotem: liniami Raynair z Brukseli bądź Wizzairem z Gdańska czy Warszawy. Wystarczy ok. 2,5 godziny, by znaleźć się w Republice Malty obejmującej archipelag wysp, w tym główną – Maltę, maleńkie Comino z cudnymi plażami i większe Gozo. Na Malcie można znaleźć zarówno piaszczyste plaże (głównie w zatokach Mellieha Bay i  Golden Bay), jak i kamieniste.

Marsaxlokk - najsłynniejsza wioska rybacka

Marsaxlokk – najsłynniejsza wioska rybacka

Po piąte – niezwykle bogata oferta turystyczna w połączeniu ze świetną komunikacją. Ci, którzy lubią nie tylko wypoczywać na plaży czy w basenie, ale też zobaczyć niezwykłe miejsca, mają do tego niepowtarzalną okazję. Malta to maleńki kraj o powierzchni zaledwie 316 km². Dla wyobrażenia sobie tego, wystarczy powiedzieć, że cała Republika Malty jest wielkości Krakowa, przez co wszędzie jest blisko. Gdy do tego dodać rozwiniętą sieć statków i autobusów, nie sposób oprzeć się pokusie poznania Malty z innej strony. Nie zobaczyć Valetty od strony morza, to tak jak nie być na Malcie. Otoczona murami obronnymi stolica wygląda zjawiskowo. W maltańskich wspomnieniach z wakacji nie może też zabraknąć kąpieli w Błękitnej Lagunie (The Blue Lagoon) na Comino, nurkowania na Gozo czy degustacji ryb bądź owoców morza w najsłynniejszej wiosce rybackiej Marsaxlokk. Zwiedzać Maltę można na różne sposoby: z przewodnikiem lub indywidualnie. W tym drugim przypadku niezwykle pomocny jest audiowizualny przewodnik turystyczny, który można wypożyczyć w wielu punktach turystycznych. Koszt wypożyczenia urządzenia na cały dzień wynosi 15 €, ale do tego trzeba doliczyć depozyt w wysokości 50 €.

Figurka Maryi na maltańskim domu

Figurka Maryi na maltańskim domu

Po szóste – to wyspiarskie państwo w Europie w 97 % zamieszkałe przez chrześcijan, dzięki czemu nie boryka się z problemami religijnymi destabilizującymi życie codzienne. Mieszkańcy Malty są w ogromnej części katolikami kultywującymi w niezwykły sposób Maryję i wielu świętych. Ale nie jest to kult dewocyjny. Bardzo często organizowane są liczne procesje polegające na wyprowadzeniu z kościoła posągu Matki Chrystusa, przemarszu przy dźwiękach orkiestry i powrotu do kościoła, by potem uczestnicy, przechodnie i turyści mogli bezpłatnie wziąć udział w ulicznych koncertach w wykonaniu profesjonalnych muzyków i na koniec nacieszyć oczy cudownym, 30-minutowym pokazem sztucznych ogni ku czci Maryi. Specjalnie z tej okazji zamykane są wieczorem ulice i ustawiane krzesła. Ulice są pięknie przystrojone proporcami, a mnóstwo budynków i placów zdobią postacie świętych. Maltańczycy kochają fajerwerki, toteż rozbłyskują one niezwykle często na niebie, wzbudzając zachwyt oglądających.

Po siódme – Zakon Maltański określany również mianem joannitów, kawalerów maltańskich i Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalników Świętego Jana. Ten zakon rycerski odegrał znaczącą rolę w historii Europy, walcząc z Turkami w obronie chrześcijaństwa. Malta stała się własnością joannitów w 1530 r., kiedy to zastała im podarowana przez hiszpańskiego króla Karola V, i była zarządzana przez kawalerów maltańskich do 1798 r. Jednym z najsłynniejszych wydarzeń było zwycięskie odparcie Turków w czasie 4-miesięcznego Wielkiego Oblężenia w 1565 r. Bracia zakonni pod wodzą wielkiego mistrza zakonu – Jeana de la Valette stawili opór nieprzyjaciołom i zahamowali rozwój terytorialny Imperium Osmańskiego. Trzeba wiedzieć, iż stolica, Valetta, została zbudowana od zera przez rycerzy zakonu według projektu włoskich artystów.

 

Będąc na Malcie, należy więc koniecznie zobaczyć Pałac Wielkich Mistrzów i imponujące fortyfikacje, pamiętając jednocześnie, iż joannici nie tylko walczyli, ale też prowadzili bardzo nowoczesne jak na tamtą epokę szpitale.

Po ósme – kuchnia maltańska. I smakosze, i wybredne niejadki poczują się na Malcie jak w raju. Dlaczego? Bo kuchnia tego kraju pełna jest wpływów włoskich, arabskich, francuskich i angielskich. W menu można znaleźć zarówno potrawy z makaronu, ryżu, owoce morza, jak i całe bogactwo warzyw. Szczególnie znane i warte polecenia są: kawlata (zupa jarzynowa z maltańskimi kiełbaskami), fenek biz-zalza (królik z dodatkiem cebuli, ziół i wina), torta tal-fenek (pasztet z królika), qarnita – ośmiornica (smażona w czosnku lub duszona w sosie z czerwonego wina). A do tego maltańskie wino…

Po dziewiąte – mili i serdeczni mieszkańcy, ciekawe połączenie temperamentu południowców i Anglików. To wyjaśnia ich zdyscyplinowanie i punktualność, więc udając się na wycieczkę, warto być w umówionym miejscu zawsze na czas, żeby nie być zaskoczonym, że statek odpłynął lub autobus wycieczkowy odjechał. Maltańczycy są na ogół uśmiechnięci i łatwo nawiązują kontakt również z turystami. Ich zadowolenie z życia znajduje odzwierciedlenie w światowym rankingu, gdzie zajmują 14 miejsce.

Po dziesiąte – koszty pobytu oraz cena rozrywek. Ceny wyjazdu zależą od kategorii miejsca noclegowego i od tego, czy ofertę kupuje się przez biuro podroży, czy też znajduje się ją samemu. Malta oferuje mnóstwo apartamentów do wynajęcia już od ok. 500 € tygodniowo. Wystarczy wybrać miejsce w pobliżu plaży, sklepów spożywczych, bo bary, tawerny i restauracje znajdują się prawie wszędzie. Ceny produktów żywnościowych zarówno tych w sklepie, jak i dań zamawianych w restauracji mile zaskakują w porównaniu z drogą Belgią. Jak to możliwe? Malta to raj podatkowy nie tylko dla przedsiębiorców, ale rownież dla mieszkańców, którzy cieszą się licznymi przywilejami podatkowymi, co znajduje natychmiast odzwierciedlenie w cenach.

Nie ma więc na co czekać, tylko już dziś zacząć przeczesywać Internet, by zaplanować cudowne wakacje na Malcie. Wierzcie mi, nie będziecie rozczarowani! Wystarczy spojrzeć na zdjęcia zdobiące mój artykuł…

 

Malta.jpg IMG_20150722_104317002 DSCN2846 IMG_20150725_153152237 malta 1 malta bay-window-604266_1920 malta-hilly city IMG_20150725_161112965 Mdina IMG_20150722_131102998 IMG_20150722_162235911 DSCN3148 DSCN2863
<
>

 

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

Udostępnij proszę


Iwona

Iwona

Cześć! Mam na imię Iwona. Od kilku lat mieszkam w Belgii i na co dzień pracuję w międzynarodowej firmie w Brukseli. Dotychczas publikowałam w „Poznaj Świat”, „Nowinkach” i „Gazecie Lekarskiej”. A ponieważ podróże i kontakt z ludźmi to mój żywioł, na moim blogu dominują teksty turystyczne, felietony i wywiady z ciekawymi osobowościami mającymi różnorakie powiązania z Polską. Staram się regularnie dodawać wartościowe artykuły, ale stworzenie dobrego tekstu wymaga czasu, dlatego z góry dziękuję za wyrozumiałość i zapraszam do czytania!

2 Comments

Marta · 22/01/2018 at 16:53

Witaj! Dziękuję za ten wpis, wiele mi rozjaśnił w tej tematyce!

    Iwona

    Iwona · 23/01/2018 at 10:19

    Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji, pisz śmiało!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *