Wieczór 17 października 2023 na długo pozostanie w pamięci gości zaproszonych do Ambasady Polskiej RP w Brukseli. Wtedy właśnie odbył
Z czego słynie Walencja? No oczywiście z nowoczesnej dzielnicy zwanej Miastem Sztuki i Nauki (przeczytaj więcej tutaj), która skradła moje
Walencja to niezwykłe miejsce na mapie Hiszpanii, w którym idealnie uzupełniają się nowoczesność i tradycja. Miasto odwiedza rocznie ok. 2
Aveiro – nie słyszeliście jeszcze o tej portugalskiej Wenecji? Czas nadrobić zaległości, bo podróże kształcą. To niezwykłe miejsce odkryłam przy
Sitges – nazywane często hiszpańskim Saint-Tropez – leży ok. 40 km na południe od Barcelony i stało się znanym kurortem
Almería to 1000-letnie andaluzyjskie miasto leżące w południowo-wschodniej Hiszpanii, ok. 170 km od słynnej Grenady. Warto więc pokusić się o
Hiszpania zachwyca Polaków (i nie tylko!) od lat nie tylko za sprawą klimatu, piaszczystych plaż i jedzenia, ale też ze
Grenada (po hiszpańsku Granada), a w szczególności Alhambra, była na mojej liście miejsc wartych odwiedzenia nie bez powodu. Pandemia wprawdzie
Monschau leży po stronie niemieckiej, tuż przy granicy z Belgią, przysłowiowy rzut kamieniem od parku narodowego Hautes Fagnes-Eifel. Zamieszkałe przez
Co zobaczyć w Brukseli? To pytanie nasuwa się szczególnie mieszkańcom stolicy Belgii i jej okolic, którzy znają najbardziej sztandarowe miejsca
Jeśli byliście kiedyś w belgijskim miasteczku Bouillon i mieliście okazję zwiedzić słynny 1000-letni zamek, z pewnością przypadnie Wam również do
Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, a z nią coraz większa chęć odpoczynku na łonie przyrody. A że nic tak nie cieszy
Belgijskie miasteczko Chimay znajduje się 110 km od Brukseli, blisko granicy francuskiej w prowincji Hainaut. Co ciekawe, od schyłku średniowiecza
Największe atrakcje Belgii z pewnością są Wam, mieszkańcom tego niewielkiego kraju, dobrze znane, ale czy mieliście okazję zwiedzić Hasselt zwane
Florencja – podobnie jak Rzym – to miasto, które choć raz trzeba odwiedzić. To miejsce niezwykłe nie tylko w Toskanii,

Podróże i życie w Belgii – Polacy za granicą
by Iwona

Monika Del Rio (z lewej) i Aga Wińska (z prawej); © Roger Del Rio

Wieczór 17 października 2023 na długo pozostanie w pamięci gości zaproszonych do Ambasady Polskiej RP w Brukseli. Wtedy właśnie odbył się koncert pianistki Moniki Del Rio i śpiewaczki operowej Agi Wińskiej. Artystki pochodzące z Warszawy i od lat mieszkające w Belgii zaprezentowały muzykę żyjącej na przełomie XIX i XX w. Cécile Chaminade. Były to utwory z wydanej przez nie płyty „Espoir” (2022).

Wieczór został otworzony przemową Ambasadora RP w Brukseli, P. Rafała Siemianowskiego, i P. Marty Stormowskiej. 

Ambasador RP w Królestwie Belgii, P.Rafał Siemianowski; © Roger Del Rio

Następnie głos zabrała Przewodnicząca Polskiej Grupy międzynarodowego Stowarzyszenia Femmes d’Europe, Iwona Darquenne, dziękując najpierw za możliwość zorganizowania tego wydarzenia kulturalnego w Salonach Ambasady, a następnie przybliżając nieco postać Cécile Chaminade.

Przewodnicząca Polskiej Grupy międzynarodowego Stowarzyszenia Femmes d’Europe, P. Iwona Darquenne; © Roger Del Rio

Ta kompozytorka urodziła się w Paryżu w 1857 r., w bogatej, burżuazyjnej rodzinie i od najmłodszych lat przejawiała talent muzyczny. Ale w tamtych czasach praca zawodowa kobiet równała się degradacji społecznej. Cécile pobierała prywatne lekcje u najlepszych profesorów i wkrótce rozwinęła przysłowiowe skrzydła, koncertując we Francji, Szwajcarii, Belgii, Holandii, a nawet Kanadzie i USA. W 1913 r. jako pierwsza kompozytorka została udekorowana odznaczeniem francuskiej Legii Honorowej.

Gdy wreszcie zaczął się długo wyczekiwany koncert, od razu podbił serca zgromadzonej publiczności. Gwoli przypomnienia, Monika Del Rio to artystka multidyscyplinarna (pianistka, malarka i pisarka), która po uzyskaniu dyplomu magistra sztuki Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie otrzymała stypendium rządu francuskiego i wyjechała do Paryża.

Monika Del Rio – pianistka i artystka multidyscyplinarna; © Roger Del Rio

W kolejnych latach koncertowała w Polsce, we Francji, w Tunezji i Etiopii, gdzie były również zorganizowane wernisaże poświęcone jej malarstwu.

Aga Wińska z kolei jest absolwentką wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej w Warszawie, zwyciężczynią Konkursu Królowej Elżbiety w Brukseli w 1988 r., zdobywczynią Pierwszej Nagrody na Międzynarodowym Gaskońskim Konkursie Wokalnym we Francji. Debiutowała rolą Królowej Nocy w „Czarodziejskim flecie” Mozarta.

Aga Wińska – śpiewaczka; © Art Hobby Fotograf

Występowała na najsłynniejszych scenach operowych Europy, USA, Kanady, Chin i Japonii oraz współpracowała z wybitnymi dyrygentami.

Del Rio (z lewej) i Aga Wińska (z prawej); © Art Hobby Fotograf

Po koncercie zakończonym gromkimi brawami i bisem w wykonaniu obu artystek Przewodnicząca Polskiej Grupy międzynarodowego Stowarzyszenia Femmes d’Europe, Iwona Darquenne, podziękowała sponsorom, którymi były następujące firmy: Pełnia Smaku, „Wine&Life, „Polsmaak, „Belgica Titres-Services, „II GB Construction&Renovation, „Club Road Runners MC Brussels i „Megi services de couture.

Progam koncertu; © www.polacyzagranica.eu

Wydarzenie zostało uwieńczone pamiątkowym zdjęciem wszystkich uczestników, którzy mogli również oglądać wystawione obrazy Moniki Del Rio. 

Pamiątkowe zdjęcie uczestników koncertu; © Roger Del Rio

Pokoncertowe przyjęcie dało możliwość rozmowy z obiema artystkami i przybliżenia Stowarzyszenia Femmes d’Europe, które działa na rzecz kobiet i dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.

Concert à l'ambassade de Pologne pour "Femmes d'Europe" Concert à l'ambassade de Pologne pour "Femmes d'Europe" Concert à l'ambassade de Pologne pour "Femmes d'Europe" Slowikowska 3 IMG-20231018-WA0044 20231017_172953 IMG-20231018-WA0077 Art Photography (2) après le concert Art Photography _3 IMG-20231018-WA0052 Concert à l'ambassade de Pologne pour "Femmes d'Europe" IMG-20231018-WA0076 20231017_164211 Art Photography-6 IMG-20231020-WA0008 - Copy Slowikowska 6 IMG-20231018-WA0004 IMG-20231018-WA0007 IMG-20231018-WA0010
<
>
Kolejni sponsorzy-przedstawiciele firm „Megi services de couture”, „II GB Construction&Renovation” i „Club Road Runners MC Brussel"; © www.polacyzagranica.eu

***

Przeczytaj także moje inne teksty w kategorii „życie w Belgiii wywiady”.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki kontakt.

Z czego słynie Walencja? No oczywiście z nowoczesnej dzielnicy zwanej Miastem Sztuki i Nauki (przeczytaj więcej tutaj), która skradła moje serce bez dwóch zdań. Z czego jeszcze? Z drzewek pomarańczowych, które widoczne są na każdym kroku.

wlaencja atrakcje

Walencja – drzewka pomarańczowe; © Pixabay

Ale niesprawiedliwością byłoby powiedzieć, że to jedyne powody, aby się tu wybrać. Będąc w Walencji, warto również odwiedzić Stare Miasto. Ma ono swój niewątpliwy urok, choć dla mnie nie może się równać z unikatową i jedyną w swoim rodzaju Dzielnicą Przyszłości.

największe atrakcje Hiszpanii

Walencja – panorama Miasta Sztuki i Nauki; © www.polacyzagranica.eu

Ale co by nie powiedzieć, miasto ma swoją bogatą historię sięgającą czasów rzymskich, kiedy nosiła nazwę Valentia Edetanorum. I właśnie z myślą o tych, którzy lubią podróże i planują wyprawę do Walencji, przygotowałam trasę wycieczki. Pozwala ona zobaczyć sztandarowe atrakcje miasta w cieniu uprawianych tu od setek lat drzewek pomarańczowych, które zdobią również place, skwery, zaułki i uliczki.

Trasa:

Katedra i bazylika – Plaça de la Verge – Brama miejska Torres de Serranos – Kościół św. Mikolaja (San Nicolás de Bari y San Pedro Mártir) –  Giełda Jedwabiu (La Lonja de la Seda) – Mercado Central  – Orxateria Santa Catalina – Plac Ratuszowy (Plaza del Ayuntamiento) – Północny dworzec kolejowy (Estation del Norte)

walencja atrakcje

Walencja – trasa zwiedzania Starego Miasta

Katedra-Bazylika Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Catedral-Basílica Metropolitana de la Asunción de Nuestra Señora de Valencia) to miejsce, od którego polecam zacząć zwiedzanie centrum Starego Miasta. Budowla powstała w XIII w. na miejscu dawnego meczetu, już po wyparciu Maurów z terenu dzisiejszej Walencji. W późniejszych epokach katedrę przebudowywano kilkakrotnie, dlatego uważni obserwatorzy z łatwością dostrzegą różne style architektoniczne, począwszy od romańskiego, przez gotycki, renesansowy i barokowy, aż po neoklasycyzm.

Patrząc na katedrę z zewnątrz, nasuwa się pytanie, dlaczego nie jest ona umiejscowiona centralnie na Plaça de la Reina.

walencja

Walencja – Catedral-Basílica Metropolitana de la Asunción de Nuestra Señora de Valencia; © www.polacyzagranica.eu

Otóż, w chwili, gdy wznoszono budowlę, dzisiejszy plac nie istniał, a układ urbanistyczny był zupełnie inny. Do wnętrza katedry prowadzą wejścia przez trzy portale: Porta Apóstols, Porta Almoina i Porta Ferros. Budowlę zdobi 70-metrowa dzwonnica (El Micalet) wzniesiona na planie ośmiokąta. Wytrwałym polecam wspinaczkę po 207 stopniach na sam szczyt, gdyż trud zostanie nagrodzony możliwością podziwiania panoramy Walencji.

Największą atrakcją dla odwiedzających katedrę jest gotycka kaplica św. Kielicha (Capilla del Santo Cáliz), czyli Świętego Graala. To tu przechowywany jest kielich, z którego według tradycji pił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy. Naczynie zostało wykonane z agatu i ozdobione złotymi uchwytami. Jak mówi legenda, święty Graal trafił na tereny dzisiejszej Hiszpanii w III w. i był przechowywany w różnych klasztorach, aż w 1436 r. znalazł się w Walencji. Co ciekawe, naukowcy potwierdzili z dużym prawdopodobieństwem, że naczynie faktycznie pochodzi z I w. i zostało wykonane na terytorium Izraela, w czasach Jezusa.

Katedra połączona jest łukiem z Bazyliką Matki Bożej Opuszczonych (Basilica de la Virgen de los Desamparados). Ta bladoróżowa budowla została wzniesiona w XVII w. jako Kaplica Królewska.

hiszpania zabytki

Walencja – Basilica de la Virgen de los Desamparados; © www.polacyzagranica.eu

W jej wnętrzu znajduje się wizerunek Matki Boskiej, który według tradycji pomógł w zwycięstwie króla Filipa IV w 1632 r. nad wrogami i przyczynił się do uzdrowienia wicekróla podczas zarazy w 1647 r.

walencja co warto zobaczyć

Walencja – Basilica de la Virgen de los Desamparados; © www.polacyzagranica.eu

Co więcej, wykopaliska przeprowadzone w znajdującym się obok Centre Arqueològic de l’Almoina wskazują, że na tym terenie w czasach antycznych znajdowało się rzymskie forum miasta Walencja.

Bazylika Matki Bożej Opuszczonych jest widoczna w całej swej okazałości z Plaça de la Virgen, który zdobi alegoryczna Fontanna rzeki Turia i jej systemu irygacyjnego.

I właśnie z tym miejscem wiąże się ciekawa tradycja – co czwartek obraduje tu 8-ososbowy Trybunał Wodny rozstrzygający spory o wodę i zapewniający równy oraz sprawiedliwy do niej dostęp wszystkim okolicznym właścicielom pól uprawnych i ogrodów zasilanych od wieków specjalnym systemem irygacyjnym.

walencja co zwiedzić

Walencja – zdjęcie Trybunału Wodnego; © www.polacyzagranica.eu

Wspomniany Trybunał istnieje w Walencji od czasów, gdy miasto było okupowane przez Arabów. Woda była i jest kluczowa dla tego regionu słynącego z produkcji pomarańczy eksportowanych na teren Europy. Walenckie pomarańcze charakteryzuje cienka skórka, intensywny kolor i aromat, a wszystko za sprawą wyraźnych różnic temperatur między dniem i nocą oraz łagodnych zim.

Brama miejska Torres de Serranos to kolejne ciekawe miejsce na mapie Walencji stanowiące pozostałość średniowiecznych murów obronnych, które chroniły miasto przed atakami z zewnątrz.

walencja co warto zobaczyć

Walencja – brama miejska Torres de Serranos od strony ogrodów Turia; © www.polacyzagranica.eu

W dawnych czasach istniało tu 12 bram, ale w XIX w. – podobnie jak w Krakowie – rozebrano większość z nich. Ci, którzy lubią podziwiać widoki z góry, będą zadowoleni, bowiem można wspiąć się na szczyt Torres de Serranos i popatrzeć na ogrody del Turia powstałe w dawnym nurcie rzeki, gdzie dziś znajdują się ścieżki rowerowe.

hiszpania co warto zobaczyć

Brama miejska Torres de Serranos w Walencji; © www.polacyzagranica.eu

XIV-wieczna brama miejska na przestrzeni wieków pełniła również rolę reprezentacyjną, gdyż tędy wjeżdżały do miasta ważne osobistości. Nieco później brama była więzieniem i miejscem przechowywania bezcennych dzieł sztuki z Muzeum El Prado w Madrycie.

Następnym wartym zobaczenia miejscem jest Kościół św. Mikołaja (San Nicolás de Bari y San Pedro Mártir) nazywany „Kaplicą Sykstyńską Walencji”. I choć może to porównanie nieco na wyrost, ten kościół jest prawdopodobnie najlepszym walenckim przykładem współistnienia świątyni o gotyckiej strukturze z XV w. z barokową dekoracją. Efektem są sklepienia, filary i ściany pokryte freskami obrazującymi sceny z życia św. Mikołaja i św. Pedro Mártir. Kościół św. Mikołaja (zamknięty w poniedziałki!) jest również dowodem zmian urbanistycznych, jakie zaszły w Walencji w XVII i XVIII, w wyniku czego układ miasta znacząco wpłynął również na budynki sakralne. Podczas wojny domowej w latach 1936-1939 ten obiekt sakralny doznał poważnych zniszczeń: kaplice zostały zdewastowane, a świątynia splądrowana i zamieniona na magazyn. Po tym smutnym epizodzie w 1981 r. kościół został uznany za zabytek narodowy.

Wizyta w Walencji nie może się też obyć bez zobaczenia Giełdy Jedwabiu (La Lonja de la Seda). Ten flagowy zabytek wpisany jest na listę światowego Dziedzictwa UNESCO.

walencja atrakcje

Giełda Jedwabiu (La Lonja de la Seda) w Walencji; © www.polacyzagranica.eu

Nic dziwnego, budowla przypominająca zamek, składa się z czterech części: pięknego dziedzińca (Patio de los Naranjos) obsadzonego oczywiście drzewami pomarańczowymi, Sali kontraktowej ze słynnymi spiralnymi kolumnami, komnaty Konsulatu Morza (Consulado del Mar) i wieży. Giełda Jedwabiu powstała w XV w., czyli w tzw. złotym wieku Królestwa Walencji, które wzbogaciło się głównie za sprawą handlu.

A kilka kroków od Lonja de la Seda znajduje się kolejne ważne miejsce na mapie Walencji. Oto Plaça del Mercado ze słynnym Mercado Central – halą targową wybudowaną w stylu secesyjnym w latach 1910 – 1926.

hiszpania atrakcje turystyczne

Walencja – hala tragowa Mercado Central; © www.polacyzagranica.eu

Ta żelazno-szklana konstrukcja oferuje liczne stoiska z mięsem, warzywami, rybami i owocami, świeżo wyciskany sok z pomarańczy, no i oczywiście flagowe danie –  paellę.

Idąc w kierunku Plaza del Ayuntamiento, polecam zatrzymać się w typowo hiszpańskiej kawiarence Orxateria Santa Catalina.

walencja atrakcje

Walencka kawiarnia “Orxateria Santa Catalina”; © www.polacyzagranica.eu

Już samo wejście przyciąga pięknymi mozaikami, a wnętrze smakołykami, wśród których są m.in. bogaty w żelazo napój Horchata idealny na upalne dni i słynne churros.

Przemierzając Walencję spacerem, warto przejść przez Plac Ratuszowy (Plaça del Ayuntamiento), gdzie uwagę zwracają szczególnie ratusz i Poczta Główna.

walencja zabytki

Walencja – Plaza del Ayuntamiento; © www.polacyzagranica.eu

A stamtąd już niedaleko do północnego dworca kolejowego (Estación del Norte), który można śmiało dopisać do grupy najpiękniejszych tego typu obiektów, obok takich perełek jak São Bento w Porto, dworzec Antwerpia Centralna czy Atocha w Madrycie. Walencki dworzec północny znajduje się w centrum miasta obok areny walk byków i zaledwie 200 metrów od ratusza. Wybudowano go w latach 1906-1917 według projektu architekta Demetrio Ribesa.

walencja atrakcje

Walencja – fasada Północnego Dworca Kolejowego (Estación del Norte); © www.polacyzagranica.eu

Budynek jest warty zobaczenia zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Jego fasada z motywami roślinnymi, pomarańczami i kwiatami pomarańczy (a jakże!) jest inspirowana walenckim rolnictwem. Piękne mozaikowe wykończenia na sufitach, podłogach i ścianach są swoistym hołdem dla walenckiej agrokultury. Dekorację wnętrza wykonano z ceramiki szkliwionej i mozaik wyprodukowanych w pobliskiej fabryce „La Ceramo” w Benicalap.

hiszpania atrakcje

Walencja – wnętrze Północnego Dworca Kolejowego (Estación del Norte); © www.polacyzagranica.eu

W holach widać doskonałe połączenie drewna, szkła i marmuru z elementami z kutego żelaza, które zapewniają całości dużo światła. Dach przykrywający tory ma kształt łuku o wysokości 24,5 m i jest dziełem Enrique Grasseta. Parter jest przeznaczony wyłącznie dla podróżnych, natomiast na antresoli i na pierwszym piętrze znajdują się biura. Uważni obserwatorzy dostrzegą też napis „Udanej podróży” w różnych językach. Walencki dworzec stanowi wspaniałe połączenie architektury, rzeźby, malarstwa i rzemiosła artystycznego. W czasie wojny domowej kompleks kolejowy był intensywnie bombardowany przez lotnictwo frakcji powstańczej, powodując zniszczenia. Na szczęście w latach 1980-1982 Estación del Norte poddano renowacji i w 1983 r. uznano za dobro kultury.

W podsumowaniu, po tak intensywnym dniu pełnym wrażeń nie pozostaje nic innego jak znaleźć jakieś miłe miejsce, aby w spokoju móc degustować kulinarny hit Walencji, czyli paellę. A ta typowa stanowi połączenie ryżu, warzyw oraz różnych rodzajów mięs, głównie kurczaka i królika.

walencja kuchnia

Walencka paella; © Pixabay

No a do picia polecam wziąć sok pomarańczowy i którąś odmianę wina pomarańczowego. Do popularnych należą m.in. Oveja Naranja, Skin Contact Albarino i La Bufarella Xarello Orange. Te wina są produkowane z białych odmian winogron macerowanych na skórkach pomarańczy, czemu zawdzięczają pomarańczowy kolor i delikatny aromat. I tym sposobem Walencja pozostanie na długo w turystyczno-kulinarnej pamięci, bo podróże kształcą w każdym aspekcie…

**

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

 

Walencja

Walencja – widok na Miasto Sztuki i Nauki; © www.polacyzagranica.eu

Walencja to niezwykłe miejsce na mapie Hiszpanii, w którym idealnie uzupełniają się nowoczesność i tradycja. Miasto odwiedza rocznie ok. 2 miliony turystów, którzy przyjeżdżają tu nie tylko ze względu na śródziemnomorski klimat i piaszczyste plaże, ale przede wszystkim, aby zobaczyć unikatowe i jedyne w swoim rodzaju futurystyczne Miasto Sztuki i Nauki. Oczywiście jest tu też zabytkowa dzielnica, o której mowa we wpisie Walencja – w krainie pomarańczy i paelli.

Santiago Calatrava – niezwykły architekt

I kto by pomyślał, że miejsce, gdzie dziś znajduje się najbardziej flagowa część Walencji, jeszcze 25 lat temu było postindustrialną strefą, w której prawie nikt nie chciał mieszkać. A wszystko zmieniło się za sprawą niezwykłego projektu lokalnego architekta, Santiago Calatrava, który zaprojektował futurystyczne Miasto Sztuki i Nauki.

Walencja atrakcje

Walencja – widok na Miasto Sztuki i Nauki nocą; © www.polacyzagranica.eu

Ten urodzony w Walencji wizjoner jest nie tylko architektem, ale też inżynierem, rzeźbiarzem, malarzem i ceramikiem. Calatrava uzyskał dyplomy z architektury i inżynierii lądowej, a także ukończył kurs urbanistyki. Po wygraniu pierwszego konkursu w 1983 r. na projekt i budowę stacji Stadelhofen w Zurychu, jego kariera nabrała rozpędu. Na jego długiej liście oryginalnych w swym kształcie budowli znajdują się m.in.:  dworzec Oriente w Lizbonie (Portugalia), dworzec kolejowy Liège-Guillemins (Belgia), Most Pokoju w Calgary (Kanada), Muzeum Jutra w Rio de Janeiro (Brazylia), wieża telekomunikacyjna Montjuic w Barcelonie (Hiszpania), most Zubizuri w Bilbao (Hiszpania) i wiele innych.

Walencja – Miasto Sztuki i Nauki (Ciudad de las Artes y las Ciencias)

Budowa oszałamiającego kompleksu kilku budynków zwanego Miastem Sztuki i Nauki (Ciudad de las Artes y las Ciencias) zaczęła się w 1996 r. i trwała do 2009 r. Na miejsce powstania kompleksu Calatrava wybrał dawne koryto rzeki Turia, której nurt zasadniczo zmieniono po okrutnej powodzi w 1957 r. Od tego czasu, przez prawie 40 lat, teren dzisiejszego Miasta Sztuki i Nauki odstraszał swoją brzydotą za sprawą budynków poprzemysłowych.Przedsięwzięcie, którego wartość pierwotnie szacowano na 300 milionów euro w efekcie kosztowało cztery razy więcej! W skład kompleksu wchodzi kilka budynków, które wyglądają jak z filmów science fiction. 

  1. L’Hemisfèric to pierwsza budowla oddana do użytku w 1998 r. Ma kształt oka, a „źrenicę” stanowi planetarium i sala kinowa Imax, w której wyświetlane są filmy w formacie Imax Dome i Cinema digital 3D.
atrakcje Walencji

Walencja – L’Hemisfèric w kształcie oka; © www.polacyzagranica.eu

To, że ta budowla wygląda jak oko, widać najlepiej wieczorem z poziomu ogrodu L’Umbracle, gdy L’Hemisfèric odbija się w otaczających go wodach i gdy cały kompleks jest oświetlony.

Calatrava

Walencja – widok na Miasto Sztuki i Nauki nocą (z lewej strony L’Hemisfèric, w głębi – tęczowo oświetlone ogrody L’Umbracle z dyskoteką); © www.polacyzagranica.eu

Dolną część można wynająć na prywatne imprezy, a w czasie mojego pobytu akurat odbywało się tam wesele.

2. El Museu de les Ciències Príncipe Felipe (Muzeum Nauki Księcia Filipa) otworzyło swoje podwoje dla zwiedzających w 2000 r. Budynek kształtem przypominający szkielet dinozaura ma powierzchnię ponad 40 000 m2.

Hiszpania atrakcje

Walencja – Muzeum Nauki Księcia Filipa (El Museu de les Ciències Príncipe Felipe); © www.polacyzagranica.eu

Jego nadrzędnym celem było wzbudzenie zainteresowania nauką i technologią. To interaktywne muzeum zwiedza się pod hasłem: „Dotknij, pomyśl, poczuj”.

walencja atrakcje

Walencja – El Museu de les Ciències Príncipe Felipe z poziomu ogrodu L’Umbracle; © www.polacyzagranica.eu

Odpowiedzialni za obiekt powołali Naukowy Komitet Doradczy złożony z siedmiu noblistów, aby we współpracy z innymi światowymi muzeami nauki, przygotowywać materiały wystawiennicze i edukacyjne. Co ciekawe, niezwykły budynek można podziwiać również z poziomu wody, wypożyczając łódki.

3. L’Umbracle to obiekt pełniący podwójną funkcję: dwupiętrowego parkingu dla samochodów osobowych i autobusów oraz ogrodu porośniętego ok. 50 gatunkami roślin typowych dla regionu Walencji.

hiszpania atrakcje

Walencja – ogrody L’Umbracle; © www.polacyzagranica.eu

Biała, ażurowa konstrukcja składa się ze 100 łuków o wysokości 18 m. Wewnątrz mieści się promenada ozdobiona rzeźbami.

Hiszpania największe atrakcje

Walencja – wejście do ogrodów L’Umbracle; © www.polacyzagranica.eu

Konary palm i innych drzew zamieszkują ptaki, które chętnie przelatują nad głowami spacerujących, umilając im czas swoim śpiewem. W sezonie letnim, w weekendy, w części ogrodu odbywają się dyskoteki. Obiekt świetnie prezentuje się wieczorem, gdy zdobią go kolorowe iluminacje.

4. L’Oceanogràfic to największe w Europie akwarium oddane do użytku w 2002 r.

Walencja

Walencja – L’Oceanogràfic, czyli największe akwarium w Europie; © www.polacyzagranica.eu

Wizyta tutaj to jak podróż po świecie pozwalająca odkryć różne ekosystemy, faunę i florę reprezentującą ponad 45 000 okazów z całego świata. W basenach o głębokości 10,5 m można oglądać m.in. pingwiny, belugi, delfiny i rekiny.

5. El Palau de les Arts Reina Sofía (Pałac Sztuki im. Królowej Zofii) został ukończony w 2004 r. W tym gigantycznym budynku mieści się opera i wystawiane są spektakle, organizowane koncerty. Największe audytorium może pomieścić 1706 osób.

Walencja – Pałac Sztuki im. Królowej Zofii (El Palau de les Arts Reina Sofía); © www.polacyzagranica.eu

Mniejsze sale przeznaczone są m.in. do oglądania występów zespołowych, do organizacji wystaw sztuk pięknych i rzemiosła artystycznego, do projekcji filmów.

największe atrakcje Hiszpanii

Walencja – widok na Miasto Sztuki i Nauki wieczorem; © www.polacyzagranica.eu

Budynek przypomina kształtem dwie symetryczne skorupy zwieńczone stalową osłoną. Tam, gdzie odbywają się przedstawienia plenerowe, dach i ściany pełnią funkcję akustyczną. Bilet jest wymagany tylko przy wejściu na widownię, więc publiczność może swobodnie poruszać się po obiekcie.

Miasto Nauki i Sztuki

Walencja – El Palau de les Arts Reina Sofía od strony ogrodów Turia; © www.polacyzagranica.eu

Dzięki takiemu rozwiązaniu Pałac Sztuki ma gościnny charakter i jest miejscem spotkań. Balkony spacerowe porośnięte roślinnością, schody i zewnętrzne windy zapewniają łatwą komunikację i oferują piękny widok na miasto i ogrody. A na parterze znajduje się restauracja „Contrapunto”, gdzie na rezerwację stolika (w zależności od sezonu) czeka się kilka miesięcy(!). Co ciekawe, każdego wieczoru przed słynną restauracją ustawia się kolejka mających nadzieję na wejście bez uprzedniej rezerwacji, ponieważ w „Contrapunto” dopuszczalne jest jedynie 15-minutowe spóźnienie. W przeciwnym razie stolik oddawany jest oczekującym przed wejściem szczęśliwcom.

walencja atrakcje

Walencja – restauracja „Contrapunto” w Pałacu Sztuki im. Królowej Zofii; © www.polacyzagranica.eu

6. Most Assut de l’Or został oddany do użytku w 2008 r., zastępując pierwotny most z 1882 r.  Konstrukcja zaprojektowana przez Calatrave przebiega nad ogrodami Turia pomiędzy Muzeum Nauki Księcia Filipa i Agora. Słowo „assut” w dialekcie Walencji oznacza tamę, a nazwa nawiązuje do istniejącego tu kiedyś zbiornika wodnego. Most o długości 180 m ma kształt harfy i jest podtrzymywany przez 29 lin. Jego wieczorne odbicie w wodach basenów Miasta Sztuki i Nauki daje złudzenie, że to płetwa ogonowa potężnej ryby.

Walencja Miasto Nauki i Sztuki

Walencja – Dzielnica Przyszłości nocą; © www.polacyzagranica.eu

7.  L’Ágora (2009r.) wyglądająca jak głowa wieloryba jest areną ze szklanym dachem, która przez sześć lat gościła turniej tenisowy Valencia Open 500.

Walencja nowoczesna architektura

Walencja – L’Ágora; © www.polacyzagranica.eu

Niestety, okazał się on zbyt kosztowny i w 2018 r. rozpisano konkurs na budowę CaixaForum wewnątrz L’Àgora. Zwycięzcą został kataloński architekt Enric Ruiz-Geli. który podjął się zaadaptowania przestrzeni na sale wystawowe, audytorium, bar-restaurację, księgarnię oraz przestrzeń rodzinną i edukacyjną.

Miasto Sztuki i Nauki (Ciudad de las Artes y las Ciencias) zostało zaprojektowane na 86-hektarowym terenie wzdłuż wyschniętego koryta rzeki Turia, w połowie drogi między Starym Miastem a nadmorską dzielnicą Nazaret. W Ciudad de las Artes y las Ciencias, często nazywanym Dzielnicą Przyszłości, dominuje biel, zieleń i odcienie błękitu.

Walencja architektura

Walencja – futurystyczne Miasto Sztuki i Nauki; © www.polacyzagranica.eu

Kompleks zdobią czasowe wystawy znanych artystów. W czasie mojego pobytu akurat umieszczono rzeźby Polaka, Igora Mitraja. Miasto Sztuki i Nauki znalazło się na liście 12 skarbów Hiszpanii, wśród takich pereł jak Sagrada Familia w Barcelonie i Alhambra w Grenadzie, o której pisałam tutaj.

co warto zobaczyć w Hiszpanii

Walencja – Miasto Sztuki i Nauki ozdobione rzeźbami Igora Mitraja; © www.polacyzagranica.eu

Futurystyczny pejzaż zaprojektowany przez Santiago Calatava został wykorzystany w filmach, m.in. w epizodzie „Doktor Who” i w produkcji „Tomorrowland” z Georgem Clooney. Jakkolwiek, jest też pewne „ale”. Otóż niektóre budynki po kilku latach użytkowania wymagały różnych napraw, a kosztami reperacji władze Walencji chciały obciążyć słynnego architekta Calatravę.

atrakcje Hiszpanii

Walencja – futurystyczna Dzielnica Przyszłości; © www.polacyzagranica.eu

Ale co by nie powiedzieć, powstanie futurystycznego kompleksu przyciąga turystów z całego świata i wydatnie zasila kasę miasta, a przybywający odwiedzają to miejsce zarówno w dzień, jak i w nocy, do czego i ja Was gorąco zachęcam.

20221008_183503-1 IMG-20221009-WA0019-1jpg 20221010_090744-1 20221010_093611_1 20221009_202129-1 20221010_085901-1 20221008_191127-1 20221008_191137-1 20221008_191920-1 20221008_231224-1 20221008_190559-1 20221010_092919-1 20221010_092107-1
<
>
Walencja - wystawa rzeźb Igora Mitraja w Mieście Sztuki i Nauki; © www.polacyzagranica.eu

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

 

portugalia co warto zobaczyć

Costa Nova – dzielnica portugalskiego miasta Aveiro; © Pixabay

Aveiro – nie słyszeliście jeszcze o tej portugalskiej Wenecji? Czas nadrobić zaległości, bo podróże kształcą. To niezwykłe miejsce odkryłam przy okazji mojej kolejnej wyprawy do Porto, o którym pisałam tutaj. Korzystając z nadarzającej się okazji, postanowiłam wybrać się na jeden dzień do Aveiro i było warto!

Po około godzinnej podróży pociągiem z Porto, wysiadłam wreszcie na stacji kolejowej Estação de Aveiro. Moją uwagę od razu przykuł dworcowy budynek. Jak przeczytałam, budowę tej stacji kolejowej ukończono w 1864 r. z inicjatywy wpływowego mieszkańca, José Estevão, który przekonał władze, że Aveiro powinno znaleźć się na trasie łączącej północ Portugalii z Lizboną.

portugalia najpiękniejsze miejsca

Aveiro – dworzec kolejowy; © www.polacyzagranica.eu

Pierwszy budynek był mały i okazał się niewystarczający. Dlatego właśnie w 1915 r. wybudowano dworzec, który zachwyca po dziś dzień za sprawą białej fasady i pięknych płytek azulejos.

Planując eskapadę do Aveiro, za główny cel postawiłam sobie zobaczenie słynnych domów w paski w Costa Nova i rejs łodzią moliceiro po miejskich kanałach.

Aveiro

Aveiro – typowa łódź moliceiro; © www.polacyzagranica.eu

Gwoli ciekawości, te kolorowe jednostki pływające z wysoko zakrzywionymi dziobami pierwotnie wykorzystywano do zbierania wodorostów służących do nawożenia rolniczych ziem wokół miasta. Obecnie sosnowe łodzie o długości 15 m i szerokości 2,50 m są popularną atrakcją turystyczną pozwalającą zobaczyć miasto z perspektywy wody. W tym celu polecam udać się do przystani „Aveiro no Coraçao” przy Cais do Botirões, która słynie z pięknie odnowionych, kolorowych domów.

Portugalia

Aveiro – przystań „Aveiro no Coraçao”; © www.polacyzagranica.eu

Rejs okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkiem. Płynąc można obserwować okrągły most dla pieszych Ponte dos Botirões umożliwiający chodzenie, jazdę na rowerze i korzystanie przez użytkowników o ograniczonej sprawności ruchowej, Ponte de Carcavelos, a także przystrojony kolorowymi wstążkami Ponte Laços de Amizade (Most Zakochanych), domy ozdobione tradycyjnymi płytkami azulejos i nowoczesne, przeszklone budynki, by w końcu dotrzeć do Antiga Fábrica Jerónimo Pereira Campos, czyli dawnej fabryki ceramiki, która została zrewitalizowana i w 1995 r. otworzono tu Centrum Kongresowe Aveiro.

aveiro

Aveiro – centrum kongresowe; © www.polacyzagranica.eu

Zbliżając się do tego miejsca, czuć wyraźnie powiew luksusu – oto po obu stronach kanału można dostrzec butiki najsłynniejszych projektantów mody.

W drodze powrotnej do przystani „Aveiro no Coraçao” można zobaczyć saliny, czyli miejsca pozyskiwania soli, poprzez odparowanie wody z solanki pochodzącej z oceanu.

najpiękniejsze miejsca w Portugalii

Saliny w Aveiro; © www.polacyzagranica.eu

Moją uwagę przyciągnęła też restauracja „Laguna” na barce, do której – ku mojemu rozczarowaniu – nie miałam czasu zawitać.

Domki w paski w Costa Nova

Drugą część dnia warto poświęć na eskapadę do Costa Nova, czyli oddalonej o 10 km dzielnicy Aveiro. Można tam dojechać autobusem lub taksówką w przypadku ograniczonego czasu. Costa Nova słynie przede wszystkim z kolorowych domków w paski, które można również wynająć.  Najlepszym miejscem do podziwiania tej uroczej zabudowy jest Av. Jose Estevao. Co ciekawe, Costa Nova była w przeszłości małą osadą rybacką położoną na mierzei. Ale – jak podają źródła historyczne – w 1575 r. miał miejsce niezwykle silny sztorm, który zasypał wejście do portu. Na szczęście, tę niedogodność dziejową po pewnym czasie obrócono w sukces: i tak właśnie powstała mekka turystów, którzy uwielbiają niepowtarzalne, kolorowe domki w paski i cudowne, szerokie, piaszczyste plaże nad oceanem.

Portugalia największe atrakcje

Aveiro – promenada z domami w paskiw Costa Nova; © www.polacyzagranica.eu

Urocze domy w paski stały się wizytówką Portugalii od 2004 r., ponieważ ich zdjęcia zdobiły reklamy promujące mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Mało kto jednak pamięta, że pocztówkowe domki zwane „palheiros” do XIX w. pełniły funkcję schronienia lub mieszkania dla rybaków bądź magazynów do przechowywania ryb. Początkowo te budowle miały kolor drewna, ale bliskość oceanu spowodowała konieczność zabezpieczenia ich przed czynnikami naturalnymi. Wkrótce pokryto je substancją na bazie oleju rybiego, do którego dodawano naturalne pigmenty.

najpiękniejsze miejsca w Portugalii

Aveiro/Costa Nova – kolorowe domki palheiros; © www.polacyzagranica.eu

Pierwotnie wnętrza były przestronne i bez żadnych wewnętrznych ścian. Ale coraz częstsze wizyty pisarzy, polityków, burżuazji, a co za tym idzie i turystów spowodowały zmianę charakteru tych budowli. I tak stały się one w większości wakacyjnymi domami dla wczasowiczów lub obiektami kawiarniano-restauracyjnymi, choć niektóre z nich są zamieszkane do dziś.

Ale Costa Nova słynie również z porcelany, więc świetną pamiątką z tego pocztówkowego miejsca mogą być porcelanowe kubki lub filiżanki.

Aveiro wraz z Costa Nova bardzo mi się spodobało. Niestety, nie miałam dość czasu, aby poznać to portugalskie miasto dogłębnie. Dlatego wybierającym tę destynację polecam zostać przynajmniej dwa dni, aby móc zwiedzić muzeum Art Nouveau (Museu de Arte Nova), pospacerować szlakiem pięknych secesyjnych domów, zobaczyć katedrę (Sé Catedral de Aveiro), spędzić choć trochę czasu na jednej z cudownych plaż nad oceanem lub po prostu wybrać się tu latem na urlop.

najpiękniejsze miejsca Portugalii

Plaża w Aveiro/Costa Nova; © www.polacyzagranica.eu

Szczerze powiedziawszy, po tej jednodniowej wycieczce poczułam duży niedosyt, który mam nadzieję zaspokoić przy kolejnej nadarzającej się okazji. A na pocieszenie kupiłam sobie pudełko lokalnych smakołyków zwany „ovos moles”. Ten deser w kształcie ryby, beczki lub owoców morza to po prostu delikatne opłatkowe ciasteczko wypełnione masą z żółtek i cukru, którego smak czuję do dziś… 

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

Sitges

Sitges – panorama miasta od strony plaży; © www.polacyzagranica.eu

Sitges – nazywane często hiszpańskim Saint-Tropez – leży ok. 40 km na południe od Barcelony i stało się znanym kurortem od 1800 r. Za sprawą 300 słonecznych dni w roku, zabytków, cudownych pejzaży, małych, krętych uliczek, uroczych zatok, plaż, za sprawą rybołówstwa i winiarstwa oraz niekończącej się fiesty miasto ukochali imprezowicze i artyści.

Sitges – nadmorski kurort

Ten stylowy kurort położony w malowniczej okolicy, pełen świetnych lokalnych restauracji i tawern, nie bez powodu porównywany jest do francuskiego Saint-Tropez. Gdy do tego dodać spektakularne budowle, urokowi tego miejsca będzie ciężko się oprzeć.

* Palau de Maricel to dla mnie absolutny numer jeden, słusznie nazywany perłą Sitges! Ten wybudowany w latach 1913-1918 budynek początkowo pełnił rolę szpitala, ale z czasem został zamieniony w rezydencję artysty Charlesa Deeringa, który umieścił tu swoją kolekcję.

Sitges atrakcje

Sitges – wejście do pałacu de Maricel; © www.polacyzagranica.eu

Gdy Deering opuścił miasto i zabrał swoje obrazy, budynek sprzedano miastu Sitges i wkrótce wypełniono go kolekcją sztuki ofiarowaną przez Dr. Jesusa Pereza-Rosalesa. Pałac położony nad samym morzem zachwyca białą fasadą, która przepięknie komponuje się z turkusowo-niebieskim morzem i niebem.

co zobaczyć w Hiszpanii

Sitges – pałac de Maricel; © www.polacyzagranica.eu

I właśnie kombinacja tych dwóch kolorów ze słynnymi hiszpańskimi płytkami zapewniają unikalny charakter – zresztą wystarczy tylko spojrzeć na zdjęcia.

co warto zobaczyć w Hiszpanii!

Sitges – dziedziniec pałacu de Maricel; © www.polacyzagranica.eu

Dziedziniec z szerokimi schodami jest zapowiedzią splendoru. I tak zwiedzający mogą oglądać m.in. kaplicę, Złotą Salę i Niebieski Korytarz. Każde pomieszczenie jest wypełnione dziełami sztuki reprezentującymi różne style od X do XX stulecia. Ale przysłowiową wisienką na torcie jest cudowny taras i krużganki, które pełniły rolę patio.

Hiszpania co warto zobaczyć

Sitges – krużgankowy taras pałacu de Maricel z widokiem na morze; © www.polacyzagranica.eu

Przy budowie wykorzystano romańskie i gotyckie kolumny z pobliskich budynków. Obecnie pałac pełni potrójną funkcję. Stanowi więc centrum kulturalne, Salę Ślubów oraz miejsce prywatnych uroczystości.

* Kościół San Bartolomè i Santa Tecla (św. Bartłomieja i św. Tekli) został wzniesiony na nabrzeżu w epoce średniowiecza, choć w XVII w. przebudowano go w stylu barokowym.

co zobaczyć w Hiszpanii

Sitges – kościół San Bartolomè i Santa Tecla; © www.polacyzagranica.eu

Na szczęście po dziś dzień zachowały się dwa gotyckie grobowce oraz organy i renesansowy ołtarz. Aby jednak zobaczyć wnętrze, trzeba się wspiąć po licznych schodach. Nagrodą za wysiłek będzie piękny widok rozciągający się z placu kościelnego. Kościół otoczony jest murem obronnym, na którym można dostrzec działa służące w przeszłości do obrony miasta przed atakami od strony morza.

* Pustelnia San Sebastián (Ermita San Sebastián) – to budynek sakralny z XIX w., który jest częścią cmentarza w Sitges. Wykonany jest z cegły i kafli. Przyjęło się uważać, że początki pustelni sięgają VIII w.

Sitges atrakcje

Sitges – pustelnia San Sebastián (Ermita San Sebastián); © www.polacyzagranica.eu

W jej wnętrzu można zobaczyć wizerunek św. Sebastiana, który uwolnił Sitges od zarazy, bo ten święty – który zmarł śmiercią męczeńską przez przywiązanie do słupa i przeszyty strzałami – jest patronem zmagających się z chorobami zakaźnymi, inwalidów wojennych i żołnierzy. Pustelnia na nabrzeżu zachwyca swym położeniem tuż koło słynnej El Vivero – Beach Club Restaurant.

Sitges co warto zobaczyć

Sitges – bar i restauracja “El Vivero” na plaży San Sebastián; © www.polacyzagranica.eu

Sitges – miasto fiesty

Zarówno mieszkańcy, jak i przybywający tu kochają dobrą zabawę. A okazji do tego jest bez liku. Wystarczy prześledzić kalendarz organizowanych imprez i wszystko stanie się jasne:

  • 5 stycznia odbywa się tu parada Trzech Króli. Swój początek bierze przy Plaza Fragata, tuż przy stojącym na nadbrzeżu kościele San Bartolomè i Santa Tecla, a kończy się w centrum miasta.
  • W lutym ma miejsce jeden z najlepszych karnawałów w Hiszpanii, który przyciąga rocznie 300 tys. uczestników.
karnawał w hiszpanii

Karnawał w Sitges; ©Turisme de Sitges

  • Marzec z kolei jest nie lada gratką dla fanów zabytkowych samochodów. Parada zaczyna się w Barcelonie i kończy właśnie w Sitges. Jury ocenia wygląd aut i kostiumów kierowców, a nie prędkość poruszania się pojazdów.
sitges atrakcje

Sitges – parada zabytkowych samochodów; ©Turisme de Sitges

  • W czerwcu odbywają się tu aż trzy fiesty. Pierwsza – z okazji Bożego Ciała, kiedy ulice miasta pokrywają się kwiatowym dywanem z milionów płatków. Co więcej, do tej niezwykłej kompozycji wykorzystuje się trawę z pól golfowych i stadionu Camp Nou w Barcelonie. Po takim kwiatowym dywanie przechadzają się olbrzymy, które stanowią wielką atrakcję dla dzieci. Druga czerwcowa impreza to Parada Równości i społeczności LGBT. Kosmopolityczny kurort na tę właśnie okazję przygotowuje koncerty, organizuje pokazy na plaży, imprezy w pianie i wiele innych. I wreszcie trzecia fiesta – Noc św. Jana (nasze sobótki) obchodzona jest na plaży w najkrótszą noc w roku (23 czerwca) i kończy się spektakularnym pokazem fajerwerków.
  • Sierpień to miesiąc Największej Fiesty w Sitges (Sitges Festa Major). W jej trakcie odbywa się parada uczestników w kolorowych strojach oraz taniec smoków i olbrzymów.
  • We wrześniu odbywają się dwie znane imprezy: 23 września poświęcony jest patronce św. Tekli (Santa Tecla) i z tej okazji odbywają się ekwilibrystyczne popisy akrobatów tworzących ludzkie piramidy oraz tańczących olbrzymów.
sitges fiesta

Sitges – akrobatyczne popisy; ©Turisme de Sitges

W tym miesiącu obchodzi się również „The Sitges Bears Weeks”, czyli kolejne święto   dedykowane społeczności LGBT.

  • W październiku imprezowicze mają dwie okazje do świętowania. Pierwszą jest organizowany od 1968r. Międzynarodowy Festiwal Filmowy przyciągający gwiazdy wielkiego ekranu, a drugą – Festiwal Wina (Festa de la Verema) połączony ze świętem dla smakoszy. Nic dziwnego, przecież Sitges leży w sercu winnego regionu.

Wymienione tu festiwale nie stanowią pełnej listy tego typu imprez. Dlatego wybierając się do tego hiszpańskiego miasta, warto sprawdzić dokładny kalendarz wydarzeń, żeby czegoś nie przegapić.

Sitges atrakcje

Uliczka w Sitges; © www.polacyzagranica.eu

Sitges to świetne miejsce do odpoczynku – nie tak zatłoczone jak pobliska Barcelona i nie tak gorące jak Andaluzja latem. Atutami są również piaszczyste plaże blisko centrum miasta i całe mnóstwo atrakcji, począwszy od siatkówki plażowej, przez możliwość żeglowania, surfowania, pływania kajakami, rowerami wodnymi czy łodziami z przeszklonym dnem, a skończywszy na wodnym aerobiku. Więc jeśli dotychczas zastanawialiście się, gdzie się wybrać i co zobaczyć w Hiszpanii, powinniście uwzględnić to miejsce w swoich wakacyjnych planach. Ja z pewnością tam wrócę!

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka”. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

hiszpania wypoczynek

Almería – deptak La Rambla; © www.polacyzagranica.eu

Almería to 1000-letnie andaluzyjskie miasto leżące w południowo-wschodniej Hiszpanii, ok. 170 km od słynnej Grenady. Warto więc pokusić się o zwiedzenie obu miejsc i połączyć odkrywanie kolejnych hiszpańskich zakątków z odpoczynkiem. O Grenadzie pisałam tutaj, a dziś postanowiłam Was zachęcić do wyprawy do Almeríi, która ma wiele do zaoferowania: nie tylko słońce, morze z szerokimi, piaszczystymi plażami i pyszne jedzenie czy muzea i teatry, ale też imponujące zabytki. Więc jeśli lubicie podróże, a Hiszpania skradła Wasze serca, zapraszam do przeczytania tego postu.

Almería, czyli co trzeba zobaczyć

1. Katedra (Catedral de la Encarnación de Almería) i Plac Katedralny

Ci, którym słowo „katedra” przywodzi na myśl Sagradę Familię w Barcelonie, Notre-Dame w Paryżu czy Santa Maria del Fiore we Florencji, poczują się mocno zaskoczeni. Katedra w Almeríi nie ma nic wspólnego z tym wyobrażeniem. Ta budowla sakralna wygląda jak twierdza!

almeria

Almería – katedra (Catedral de la Encarnación); © www.polacyzagranica.eu

Po choćby ogólnikowym zapoznaniu się z historią Hiszpanii, wszystko staje się jasne: mieszkańcy tego kraju zmagali się z wielowiekową rekonkwistą mającą na celu wygnanie muzułmanów, którzy usiłowali podbić Półwysep Iberyjski. Obecna katedra została wybudowana w XVI w. na miejscu poprzedniej, która uległa zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi. Od początku zaprojektowano ją jako fortecę do obrony przed atakami berberyjskich piratów i Maurów. To tłumaczy, dlaczego widzimy tu blanki, wieże, przypory, małe i wąskie otwory, grube mury czy płaski dach umożliwiający zamontowanie armat. Cała konstrukcja została podporządkowana nadrzędnym celom obronnym.

andaluzja co warto zwiedzić

Almería – dziedziniec katedralny; © www.polacyzagranica.eu

Budowla, w której można dostrzec różne style architektoniczne (od późnego gotyku, przez renesans, barok aż do neoklasycyzmu), była w przeszłości wyposażona także w muszkiety i arkebuzy.

andaluzja atrakcje

Almería – wnętrze katedry; © www.polacyzagranica.eu

Ciekawie się prezentuje wejście główne do katedry, które w chrześcijaństwie symbolizuje drzwi do nieba. Uważni obserwatorzy dostrzegą dwa poziomy zdobień: pierwszy stanowią sparowane kolumny stojące na cokołach, podczas gdy na drugi składają się triumfalne przedstawienia, głoszące zwycięstwo króla Karola V i pokonanie Maurów.

almeria co warto zwiedzić

Almería – katedra z perspektywy Placu Katedralnego; © www.polacyzagranica.eu

Polecam zwiedzenie katedry z audio przewodnikiem (wejście od strony calle Velázquez). Gotowi na takie wyzwanie zobaczą bogato zdobiony ołtarz główny, zakrystię, chór, a także krużganki, w których mieści się dalsza część ekspozycji obejmująca m.in. zabytkowe księgi, malarstwo religijne i naczynia liturgiczne.

andaluzja co warto zwiedzić

Almería – ekspozycja katedralna; © www.polacyzagranica.eu

Katedra pięknie się prezentuje z perspektywy Placu Katedralnego, który powstał w poł. XVI w., i był miejscem targów, ceremonii religijnych, niechlubnej działalności Inkwizycji i miejscem lokalnych imprez kulturalnych. W latach 1999-2000 plac odnowiono i obsadzono palmami.

2. Alcazaba, czyli dawna arabska fortyfikacja z X w.

andaluzja co warto zwiedzić

Almería – twierdza Alcazaba; © www.polacyzagranica.eu

Ta twierdza jest drugą po katedrze główną atrakcją turystyczną miasta. Po tym jak w 955 r. kalif przyznał Almeríi kategorię medyny (stara dzielnica arabskich miast, gdzie mieszczą się bazary, główny meczet i ważne budynki użyteczności publicznej), rozkazał budowę Alcazaby na pozostałościach poprzedniej fortecy.

almeria co warto zobaczyć

Almería – twierdza Alcazaba; © www.polacyzagranica.eu

Nowo powstała i dominująca nad miastem twierdza była obozem wojskowym, siedzibą władcy i schronieniem dla ludności na wypadek oblężenia, a budowniczowie pomyśleli również o cysternach zapewniających mieszkańcom i obrońcom wodę pitną. Rozbudowywana przez kolejnych kalifów osiągnęła swój blask za panowania Jairana, który miał słowiańskie pochodzenie (!) i który rządził w latach 1014 -1028.

almeria co warto zobaczyć

Almería – mury San Cristóbal otaczające fotrecę; © www.polacyzagranica.eu

To za jego czasów połączono Alcazabę ze wzgórzem San Cristóbal za pomocą murów o szerokości ponad 3 m i wysokości 5 m.  Co ciekawe, katolicka nazwa muru pochodzi od krótkiego okresu, w którym Almería znajdowała się pod rządami Alfonsa VII.

almeria największe atrakcje

Almería – wejście do twierdzy Alcazaba; © www.polacyzagranica.eu

Wejście do Alcazaby znajduje się na calle Almanzor i prowadzi przez zygzakowate schody otoczone roślinnością do tzw. Wieży Lustrzanej, w której mieści się Brama Sprawiedliwości. Nazwa wieży nawiązuje od systemu luster, których zadaniem było wysyłanie sygnałów do statków przybywających do ​​portu i wykrywanie wrogów.

almeria największe atrakcje

Almería – Brama Sprawiedliwości prowadząca do Alcazaby; © www.polacyzagranica.eu

Obserwując Alcazabę w Almerii, można prześledzić poszczególne fazy jej budowy, począwszy od X w., przez okres późnego średniowiecza aż po okres chrześcijański (XV-XVI w.), kiedy forteca została zdobyta przez Królów Katolickich. Ok. 1522 r. miasto nawiedziło trzęsienie ziemi i wiele obiektów uległo zniszczeniu.  Wkrótce potem podczas renowacji Alcazaby postanowiono stworzyć serię ogrodów, wzorując się na Alhambrze, o której pisałam we wpisie „Alhambra – perła architektoniczna Grenady”. Wybrukowano więc uliczki, założono małe kanały zasilające fontanny, zapewniające wodę bujnej roślinności i gwarantujące chłód w upalne dni.

andaluzja co warto zobaczyć

Almería – system nawadniający w Alcazabie; © www.polacyzagranica.eu

Wybudowano też dzwonnicę, której używano w celu informowania o wpłynięciu statków do zatoki i o różnych innych zagrożeniach, a potrójne mury obronne wraz z fosą i mostem zwodzonym dostosowano do nowych sposobów walki.

andaluzja co warto zobaczyć

Almería – widok z Alcazaby na morze; © www.polacyzagranica.eu

Ok. 1890 r. kompleks Alcazaba był w stanie częściowej ruiny, co doprowadziło do rozebrano kilku strzelnic i zwieńczeń w okolicy muru.  Na szczęście, zdecydowano się na konserwację zabytku, który dziś cieszy się wielką popularnością wśród turystów i wzbudza zainteresowanie filmowców, którzy często wybierają to miejsce do kręcenia sceny realizowanych filmów. Będąc w Almeríi warto wybrać się do w okolicę Alcazaby, żeby podziwiać romantyczny zachód słońca. Twierdza widoczna z każdego miejsca w Almeríi, robi wrażenie, ale – jak dla mnie – nie może się równać z Alhambrą w Grenadzie. Aby nie przeżyć rozczarowania, lepiej najpierw zobaczyć kompleks w Almeríi, a potem udać się do Alhambry, która zapiera dech w piersiach.

3. Angielski dok załadunkowy (El Cable Inglés)

Powstanie tej żelaznej konstrukcji przemysłowej o długości 100 m i wysokości 17 m wiązało się z dynamicznym rozwojem wydobycia rudy żelaza w Hiszpanii pod koniec XIX w. i produkcją stali na eksport.

El Cable Inglés, znany również jako dok El Alquife, znajduje się na nabrzeżu portowym i był używany do przeładunku rudy żelaza w latach 1904-1970. Nazwa pochodzi od angielskiej firmy, która go wybudowała, zapewniając tym samym łatwy transport rudy żelaza z kopalni Alquife w prowincji Grenada na dworzec kolejowy w Almerii, a następnie do doku przeładunkowego.  Projekt inżyniera Johna Ernsta Harrisona służył skróceniu czasu załadunku rudy z 8-10 dni do zaledwie 10 godzin.

almeria co warto zobaczyć

El Cable Inglés w Almeríi; © www.polacyzagranica.eu

Ta metalowa konstrukcja była inspirowana technikami tzw. szkoły Gustave’a Eiffla, polegającymi na stworzeniu struktury opartej na żelaznych słupach z podkładami, które zapewniały całości stabilność. Budowla jednak od początku wywoływała dyskusje wśród mieszkańców Almeríi: jedni dostrzegali w niej szansę rozwoju, podczas gdy inni widzieli w niej źródło zanieczyszczeń. Dok wykorzystywano intensywnie do lat 60-tych. Potem El Cable Inglés przestał być rentowny, co doprowadziło do jego zamknięcia w 1970 r. Zdecydowano się jednak zachować tę konstrukcję przemysłową i w 2010 r. rozpoczęto jej renowację. W założeniu obiekt ma być zrewitalizowany i ma służyć jako swoiste molo z kawiarenkami, barami i restauracjami.

4. Mercado Central

Ta typowa dla Hiszpanii hala targowa została wybudowana pod koniec XIX w. Budynek składa się z dwóch pięter i pięciu naw. Co ciekawe, to miejsce w 1931 r. odwiedziła polska uczona, Marie Skłodowska-Curie w czasie jednej ze swoich podróży po Hiszpanii, co upamiętnia wmurowana tablica.  W czasie hiszpańskiej wojny domowej Mercado służyło jako schronienie dla ludności cywilnej, zapewniając ochronę przed nalotami.

almeria co warto zwiedzić

Mercado Central w Almeríi; © www.polacyzagranica.eu

Wizyta w Almeríi nie powinna się odbyć bez odwiedzenia tego miejsca, gdzie można kupić typowo hiszpańskie wędliny, regionalne sery, świeże owoce morza i lokalne ciasta.

5. Plac Konstytucji (Plaza de la Constitucion)

Ten plac znany również jako Plaza Vieja w epoce muzułmańskiej mieścił suk, czyli lokalny bazar.  Obecnie ma tu swą siedzibę Rada Miejska i udzielane są tu śluby. Nowożeńcy fotografują się przy Monumento de los Coloraos, czyli pomniku upamiętniającym liberałów sprzeciwiających się absolutyzmowi Fernanda VII.

almeria co warto zobaczyć

Plac Konstytucji (Plaza de la Constitucion) w Almeríi; © www.polacyzagranica.eu

Na tym historycznym placu znajduje się również Centrum Interpretacji Dziedzictwa Almeríi, poświęcone historii miasta. Warto tam wejść i wspiąć się na taras widokowy, skąd widać w całej okazałości Alcazabę.

Almería – gdzie spać?

Miejsc noclegowych w Almeríi jest dużo i każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie w zależności od posiadanego budżetu. A ponieważ zarezerwowany przez mnie hotel ze względów technicznych nie otworzył basenu dla gości, postanowiłam znaleźć inna opcję. I tym sposobem odkryłam dwa inne obiekty, które – moim zdaniem – zasługują na uwagę. Pierwszy to hotel „Catedral”, który mieści się na Placu Katedralnym w dawnym burżuazyjnym pałacu z XIX w., i oferuje odkryty basen z solarium, restaurację oraz bar na dachu i zapewnia spektakularny widok na katedrę i Alcazabę.

Drugi hotel, na który padł nasz wybór, to „Ohtels Gran Hotel Almeria”. Jest usytuowany obok portu i dysponuje odkrytym basenem.  Z części pokojów rozciąga się cudowny widok na morze, a do plaży jest 10 minut spacerem.

hiszpania odpoczynek

Ohtels Gran Hotel Almeria; © www.polacyzagranica.eu

Hotel zawdzięcza swój prestiż sławom, które tu właśnie nocowały. Na liście gości byli m.in. Steven Spielberg, Harrison Ford, Sofia Loren, Clint Eastwood, Brigitte Bardot, Catherine Deneuve, Ringo Starr i były król Hiszpanii – Juan Carlos. I właśnie ich zdjęcia zdobią korytarz prowadzący do wind.

Czy warto wybrać się do Almeríi? Moim zdaniem tak! Na wszystkich czekają tu piaszczyste, szerokie plaże, morze, słońce i śródziemnomorska kuchnia!

hiszpania wypoczynek

Plaża w Almeríi; © www.polacyzagranica.eu

A kto oczekuje jeszcze więcej, może wybrać się do jednego z teatrów bądź do muzeum archeologicznego, do schronów z czasów wojny domowej w Hiszpanii, do muzeum gitary czy do muzeum sztuki Doña Pakyta. Wciąż za mało wrażeń? W takim razie można popłynąć w rejs do jednego z miast Afryki Północnej jak chociażby do Nadoru czy Oranu. Z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie bez powodu przecież Hiszpania znajduje się na drugim miejscu wśród najczęściej odwiedzanych europejskich państw. A więc hasta pronto!

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

Alhambra

Grenada – widok na twierdzę Alhambra; © www.polacyzagranica.eu

Hiszpania zachwyca Polaków (i nie tylko!) od lat nie tylko za sprawą klimatu, piaszczystych plaż i jedzenia, ale też ze względu na wspaniałe zabytki. A Grenada (przez Hiszpanów nazywana Granadą) – podobnie jak Madryt i Barcelona – jest jednym z najbardziej fascynujących hiszpańskich miast. Turystów przyciąga tu dawna świetnie zachowana arabska twierdza Alhambra, o której pisałam w tekście „Alhambra – perła architektoniczna Grenady”. Ale niesprawiedliwością byłoby powiedzieć, że to jedyny powód odwiedzenia tego miasta. Dlatego ten wpis poświęcony jest innym atrakcjom, bez których nie powinna się obyć wizyta w Grenadzie.

Trochę historii                             

Grenada ma bogatą historię. W ten tygiel kulturowy wpisali się Wizygoci, Arabowie i w końcu katolicy. Do 1492 r. miasto stanowiło ostatni punkt oporu muzułmanów, którym wkrótce postawiono ultimatum: albo przyjmą chrzest, albo czeka ich wygnanie.

Grenada największe atrakcje

Mury twierdzy Alhambra w Grendzie; © www.polacyzagranica.eu

Na tym polu szczególne zasługi przypisuje się królowej Izabeli I Katolickiej. Kult tej osoby jest wyraźnie widoczny w nazwach placów, ulic i poświęconych jej pomników. Hiszpanie zawdzięczają królowej Izabeli nie tylko wygnanie muzułmanów i tym samym zakończenie wielowiekowej rekonkwisty, ale też powstanie nowożytnego Królestwa Hiszpanii oraz uczynienie z tego państwa potęgi kolonialnej. XVII w. przyniósł bunt morysków, czyli Arabów, którzy przeszli na katolicyzm. Ostatecznie wygnano ich z Hiszpanii w 1614 r. Obecnie Grenada jest ważnym ośrodkiem uniwersyteckim, kulturalnym i handlowym.

Grenada – lista miejsc wartych odwiedzenia poza Alhambrą:

  1. Katedra Najświętszej Maryi Panny od Wcielenia (Catedral de Santa Maria de la Encarnación)
Grenada największe atrakcje turystyczne

Grenada – Katedra de Santa Maria de la Encarnación; © www.polacyzagranica.eu

To przykład gotycko-renesansowej budowli, którą wznoszono w latach 1523-1704. Stojąc przed główną fasadą, można podziwiać jej wymiary w całej okazałości. Ale najbardziej znaną częścią katedry jest KAPLICA KRÓLEWSKA (Capilla Real) powstała na życzenie królowej Izabeli Katolickiej jako miejsce pochówku jej i jej męża.

Granada zabytki

Grenada – Kaplica Królewska w Katedrze de Santa Maria de la Encarnación; © www.polacyzagranica.eu

Ich imponującej wielkości marmurowe groby przykuwają uwagę zwiedzających. W skarbcu z kolei znajdują się m.in. korona i berło Izabeli Katolickiej oraz kolekcja obrazów, w tym Botticellego i Hansa Memlinga. Niestety, w obiekcie nie wolno robić zdjęć.

  1. Plac Izabeli Katolickiej                           

Ten skwer ozdobiony pomnikiem słynnej władczyni dowodzi ważności tej postaci w historii Hiszpanii. Królowa, która postawiła sobie za cel krucjatę przeciwko królestwu arabskiej dynastii Nasrydów, podjęła też kontrowersyjne działania, powołując trybunały inkwizycyjne i wypędzając Żydów. Otoczony fontannami pomnik przedstawia siedzącą na tronie Izabelę i Krzysztofa Kolumba, który przekonał władczynię do swojego pomysłu dalekiej wyprawy.

Andaluzja najpiękniejsze miejsca

Grenada – pomnik Izabeli Katolickiej i Krzysztofa Kolumba; © www.polacyzagranica.eu

Ten podróżniczy wizjoner pragnął odkryć nowe ziemie w monarszym blasku. I do tego potrzebował Izabeli, która zaintrygowana jego objaśnieniami zdecydowała się sfinansować ryzykowną wyprawę. Kolumb był tak pewien swojej racji, że zażądał wysokich tytułów oraz dziesiątej części zdobytych bogactw. I jego marzenie się spełniło, czyniąc z Hiszpanii mocarstwo kolonialne.

  1. Corral del Carbón                                                   

Kilka kroków od Placu Izabeli Katolickiej, przy ulicy Miriana Pineda 21, znajduje się XIV-wieczny arabski zajazd i magazyn dla grenadyjskich kupców.

Andaluzja najpiękniejsze miejsca

Grenada – Corral del Carbón, czyli dawny arabski zajazd; © www.polacyzagranica.eu

Zachowany w całości obiekt ma wewnętrzny dziedziniec ze zbiornikiem wodnym. Parter w przeszłości zajmowały stajnie dla zwierząt, podczas gdy wyższe piętra stanowiły mieszkania.

 Andaluzja co zobaczyć

Grenada – dziedziniec Corral del Carbón, czyli dawnego arabskiego zajazdu; © www.polacyzagranica.eu

Ta budowla z czasów arabskich zachowała się w prawie nienaruszonym stanie, choć jej funkcja na przełomie wieków zmieniała się: po zdobyciu Grenady był tu skład węgla, co potwierdza obecna nazwa (carbón po hiszpańsku znaczy węgiel), potem teatr komedii, a obecnie mieści się tu centrum informacji kulturalnej.

  1. Albacin
Alhambra

Grenada – widok na Albacin z okien Alhambry; © www.polacyzagranica.eu

Ta niezwykła dzielnica Grenady zawdzięcza swój niepowtarzalny charakter położeniu u podnóża Alhambry. W przeszłości, już po przejęciu miasta przez katolików, mieszkali tu moryskowie, czyli muzułmanie, którzy przeszli na katolicyzm. Historyczny układ urbanistyczny z typowymi, krętymi, wąskimi uliczkami zachował się do dziś.

Andaluzja najpiękniejsze miejsca

Grenada – Patio de los Perfumes; © www.polacyzagranica.eu

W tym labiryncie na szczególną uwagę zasługuje kilka domów z wewnętrznym patio, dzięki któremu nie czuje się upału panującego na zewnątrz. Z tego względu warto zajrzeć m.in. do Patio de los Perfumes (przy Carrera del Darro 5), do Muzeum Archeologicznego (przy Carrera del Darro, 41) i do Palacio de los Córdova (Cta. del Chapiz 2-4). W Albacin znajduje się punkt widokowy Mirador de San Nicolás, skąd roztacza się panorama na cały kompleks Alhambry.

Grenada

Grenada – widok na Alhambrę z punktu widokowego Mirador de San Nicolás; © www.polacyzagranica.eu

  1. Klasztor św. Hieronima (Monastetio de San Jerónimo)

Ten klasztor przy ulicy Gran Capitán, ufundowany przez Krolów Hiszpańskich cechuje styl gotycko-renesansowy. Obiekt zyskał sławę za sprawą pięknych ogrodów i dziedzińców z drzewkami pomarańczowymi.

Grenada

Grenada – fasada klasztoru św. Hieronima; © www.polacyzagranica.eu

Na historii tego budynku odcisnęli piętno Francuzi, którzy splądrowali klasztor w 1835 r. i wygnali mnichów. Na szczęście obiekt odbudowano i w 1973 r. zwrócono klasztorowi.

Grenada to z pewnością niezwykłe miejsce na mapie Hiszpanii, które ma mnóstwo atrakcji do zaoferowania. Z tego powodu polecam również udział w spektaklu flamenco. Najlepsze występy organizowane są w cygańskiej dzielnicy Sacramonte, a także w Albacin.

Grenada

Grenada- panorama miasta; © www.polacyzagranica.eu

Ducha miasta można również poczuć, oglądając filmy, których akcję umieszczono właśnie tutaj. Dość wspomnieć o „Granada nights” z 2021 r. czy kultowej już „Manii wielkości” z Luis de Funesem z 1971 r. I tak przygotowani na ogrom atrakcji możecie już szukać biletów lotniczych do Grenady lub Almerii, skąd w ciągu dwóch godzin dostaniecie się pociągiem do celu Waszej wyprawy, tym bardziej, że podróże koleją po Hiszpanii są również przyjemnością!

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

 

Alhambra

Grenada – widok na Alhambrę; © www.polacyzagranica.eu

Grenada (po hiszpańsku Granada), a w szczególności Alhambra, była na mojej liście miejsc wartych odwiedzenia nie bez powodu. Pandemia wprawdzie opóźniła tę wyprawę, ale wreszcie się udało! Miasto oczarowało mnie od pierwszej chwili, a w promieniach czerwcowego słońca wyglądało wyjątkowo pięknie. I potwierdziło się stare hiszpańskie przysłowie: „Kto nie widział Grenady, ten niczego nie widział”.

Grenada – krótka historia miasta

Początki tego miejsca sięgają VII w. p.n.e., ale rozkwit miasta nastąpił w latach 1238–1492, kiedy podbita przez Arabów Grenada stała się najbogatszym miastem na Półwyspie Iberyjskim i stolicą emiratu rozciągającego się wówczas od Murcji po Giblartar.

Alhambra

Grenada – widok na Alcazabę, najstarszą część kompleksu Alhambry; © www.polacyzagranica.eu

Najlepiej burzliwą historię tego miasta ujął polski romantyczny poeta, Adam Mickiewicz (ale czy ktoś go jeszcze pamięta?) w balladzie „Alpuhara”:

„Już w gruzach leżą Maurów posady,

Naród ich dźwiga żelaza,

Bronią się jeszcze twierdze Grenady,

Ale w Grenadzie zaraza.

 

Broni się jeszcze z wież Alpuhary,

Almanzor z garstką rycerzy,

Hiszpan pod miastem zatknął sztandary,

Jutro do szturmu uderzy…”

Alhambra

Alhambra – widok z ogrodów Generalife; © www.polacyzagranica.eu

Romantyczna ballada nawiązuje do rekonkwisty, czyli toczących się od VIII w. do XV w. walk chrześcijan o wyparcie Arabów (zwanych wówczas Maurami) z Półwyspu Iberyjskiego. Alhambra leżąca na terenie górzystej krainy Alpuhara została odbita przez katolików i upadła ostatecznie w 1492 r., czyli w roku odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba.

Grenada – informacje praktyczne

Ci, którzy przyjeżdżają do Grenady, chcą zazwyczaj przede wszystkim zwiedzić Alhambrę, dawną twierdzę muzułmańską. Żeby zobaczyć wielkość tego kompleksu, warto najpierw się udać do punktu widokowego Mirador de San Nicolas w dzielnicy Albacin.

hiszpania największe atrakcje

Grenada – widok na Alhambrę ze wzgórza Mirador de San Nicolas; © www.polacyzagranica.eu

Taką eskapadę polecam szczególnie o zachodzie słońca, kiedy mury twierdzy nabierają pomarańczowo-czerwonej barwy. Stąd zresztą pochodzi nazwa Alhambra, która oznacza „Czerwoną Twierdzę”, co jest nawiązaniem do koloru murów wybudowanych z materiałów bogatych w żelazo.

Alhambra

Granada – Alhambra o zachodzie słońca; © www.polacyzagranica.eu

Z góry można podziwiać Alhambrę otoczoną murami obronnymi i zachowanymi do dziś 22 wieżami. Bilety do Alhambry trzeba kupić z kilkutygodniowym wyprzedzeniem (w zależności od sezonu), aby nie przeżyć rozczarowania, że są wyprzedane. W opisie widnieje informacja, że kompleks można zwiedzić w ciągu 3-4 godzin. Moim zdaniem to nierealne, no chyba że w dzikim pędzie, nadzwyczaj ogólnikowo, bez chęci zrozumienia historii tego miejsca. Byłam w Grenadzie cztery dni i uważam, że na Alhambrę należy poświęcić przynajmniej dwa przedpołudnia lub popołudnia.

Alhambra

Alhambra – ogrody pałaców Nasrydów; © www.polacyzagranica.eu

Pierwszego dnia (ok. 4 godzin) warto pospacerować i zwiedzić niebiletowane części, a drugi dzień poświęcić na najpiękniejsze części niewidoczne i niedostępne bez biletów wstępu. Audio przewodnik jest przy tym bardzo pomocny. Pobiera się go przy wejściu do Pałacu Nasrydów, gdzie trzeba być punktualnie o godzinie wskazanej na bilecie.

Zwiedzanie Alhambry                             

W skład kompleksu Alhambry wchodzą:

1. Alcazaba, czyli najstarszy fragment z IX w., do którego można dojść przez Bramę Spawiedliwości (Puerta de la Justicia), z wbudowaną w XV w. przez zwycięskich katolików rzeźbą Matki Boskiej z Dzieciątkiem na ręku.

Alhambra – Brama Spawiedliwości (Puerta de la Justicia) prowadząca do twierdzy; © www.polacyzagranica.eu

Alcazaba była warowną twierdzą otoczoną potężnymi murami i wieżami, skąd rozciągał się widok na całą okolicę pozwalający obserwować, czy nie nadciągają wrogie wojska.

andaluzja największe atrakcje

Alhambra – widok na Alcazabę; © www.polacyzagranica.eu

W sercu Alcazaby znajdują się dziś ruiny, ale można wejść na wieże i spacerować murami obronnymi.

2. Pałace dynastii Nasrydów, czyli najpiękniejsza i najbardziej niezwykła część Alhambry przywodząca na myśl obrazy z „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Każda kolejna sala, kolejny dziedziniec czy patio zachwyca przepychem i kunsztownymi rzeźbieniami. Wyróżniamy tu trzy części pełniące różne funkcje: Mexuar (sala audiencyjna), Palacio de Comparés (oficjalna rezydencja władcy) i Palacio de los Leones (prywatna rezydencja panujących).

Alhambra

Alhambra – Dziedziniec Lwów (Patio de Leones); © www.polacyzagranica.eu

Powszechny zachwyt wzbudzają filigranowa sztukateria, płytki azulejos oraz harmonia wody i światła. Z tego powodu zapewne na zawsze w pamięci  pozostanie Dziedziniec Mirtowy (Patio de los Arrayantes), Sala Posłów (Salón de Embayadores) z koronkowymi sztukateriami, ornamentami z drewna cedrowego oraz roślinno-geometrycznymi arabeskami.

Alhambra

Alhambra – Dziedziniec Mirtowy (Patio de los Arrayantes) z wieżą Torre de Comares; © www.polacyzagranica.eu

Zdobienia dowodzące iście mistrzowskiej precyzji i smaku dostrzega się również w Pałacu Lwów (Palacio de los Leones), arcydziele sztuki grenadyjskiej Nasrydów. Ta część zyskała sławę za sprawą dziedzińca otoczonego 124 misternie rzeźbionymi kolumnami z marmurową Fontanną Lwów (Fuente de los Leones) pośrodku.

Alhambra

Alhambra – Dziedziniec Lwów (Patio de Leones) otoczony 124 kolumnami; © www.polacyzagranica.eu

Tu w przeszłości był harem i prywatna rezydencja panujących. W pałacowym kompleksie można też znaleźć łaźnie (Baños) z marmurowymi posadzkami, ścianami do połowy ozdobionymi azulejos i sklepieniami z otworami w kształcie gwiazd. Po wyjściu z Pałacu Nasrydów trafiamy do Ogrodów Partal (Jardines del Partal), gdzie w wodach basenów odbija się Wieża Dworek zwana Partal lub Torre de las Damas.

Alhambra

Alhambra – Wieża Dworek (Torre de las Damas); © www.polacyzagranica.eu

3. Renesansowy pałac Karola V znajduje się na terenie tzw. Alhambry Górnej. Jego budowę rozpoczęto w 1527 r. na miejscu dawnego haremu i cmentarza. Klasycystyczna budowla jest powszechnie uznawana za najpiękniejszy renesansowy pałac poza Włochami.

Alhambra Granada

Alhambra – renesansowy pałac Karola V; © www.polacyzagranica.eu

Co ciekawe, wzniesiono go z podatków płaconych przez morysków, czyli muzułmanów, którzy przeszli na katolicyzm. Po wejściu na okrągły, otoczony kolumnami dziedziniec o średnicy 30 m widać wielkość budowli w całej okazałości.

Alhambra zwiedzanie

Alhambra – dziedziniec pałacu Karola V; © www.polacyzagranica.eu

Wnętrza tego obiektu mieszczą Muzeum Sztuk Pięknych i Muzeum Alhambry.

4. Ogrody Generalife zostały zaprojektowane na wzniesieniu Certo del Sol, skąd rozciąga się urzekający widok na doliny rzek Darro i Genil. Na szczególną uwagę zasługuje tu Patio de la Acequia, skąd można zrobić bajkowe zdjęcia okolicy.

Alhambra zwiedzanie

Alhambra – ogrody Generalife i letni pałac; © www.polacyzagranica.eu

Na terenie ogrodów Generalife znajduje się też letni pałac ze słynnym Dziedzińcem z Kanałem o wymiarach 48,8 m x 12,8 m. Ten chętnie fotografowany fragment ogrodu zdobią dwa rzędy wodotrysków, kamienne misy i masa bez ustanku pielęgnowanej natury.

alhambra zwiedzanie

Alhambra – wodotryski na Patio de la Acequia; © www.polacyzagranica.eu

To stąd rozpościera się widok na dziedziniec z 18 łukami i to tu można zobaczyć inskrypcje chrześcijańskie dokonane w późniejszym okresie na rozkaz Katolickich Królów Hiszpanii. Schodkowo ułożone ogrody prowadzą na kolejne poziomy porośnięte kolorową roślinnością.

 

hiszpania największe atrakcje

Alhambra – panorama z ogrodów Generalife; © www.polacyzagranica.eu

Letni pałac i ogrody stanowią czarodziejski labirynt fontann, placów i wypielęgnowanych klombów.

alhambra zwiedzanie

Alhambra – w ogrodach Generalife; © www.polacyzagranica.eu

Wizyta w rajskich ogrodach kończy się spacerem Aleją Cyprysów tuż obok teatru, w którym latem odbywa się Międzynarodowy Festiwal Muzyki i Tańca

Grenada – gdzie spać                     

Grenada, jak na atrakcję turystyczną przystało, oferuje bogatą bazę noclegową dla odwiedzających z różną zasobnością portfela. My mieszkaliśmy w obiekcie Marquis Portago w centrum miasta, kilka kroków od przystanków autobusowych dowożących do największych atrakcji.  Ale dla chcących poczuć luksus i gotowych zapłacić znacznie więcej godne polecenia są trzy hotele: Hotel Santa Isabel la Real w typowo mauretańskim stylu z wewnętrznym patio, Alhambra Palace i Parador de Granada mieszczący się na terenie Alhambry.

Podróże po Hiszpanii zapewniają moc niezapomnianych wrażeń, a urzekająca niczym z „Baśni 1000 i jednej nocy” Grenada jest tego świetnym przykładem. Turystów do tego miejsca przyciąga m.in. Alhambra reprezentująca arabskie budownictwo w Europie.

alhambra zwiedzanaie

Alhambra – letni pałac wladcy i ogrody Generalife; © www.polacyzagranica.eu

Ale niesprawiedliwością byłoby nie wspomnieć o kunsztownej architekturze Królów Katolickich. I właśnie późniejszym osiągnięciom będzie poświęcony kolejny wpis pt. „Grenada, czyli nie tylko Alhambra”, do którego przeczytania zapraszam już teraz.

alhambra zwiedzanie

Widok na Alhambrę z ogrodów Generalife; © www.polacyzagranica.eu

***

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

monschau

Monschau – typowa zabudowa miejska; © www.polacyzagranica.eu

Monschau leży po stronie niemieckiej, tuż przy granicy z Belgią, przysłowiowy rzut kamieniem od parku narodowego Hautes Fagnes-Eifel. Zamieszkałe przez ok. 12-tysiecy mieszkańców Monschau znajduje się w rankingu najpiękniejszych romantycznych niemieckich miasteczek tuż obok Rothenburg ob der Tauber, Bambergu czy Lübbenau. A skoro tak, to lubiący podróże powinni uwzględnić to miejsce w swoich wyjazdowych planach.

5 powodów, dla których warto przyjechać do Monchau:

1. Urocza zabudowa miejska i malownicze krajobrazy

Monschau leży w wąskiej dolinie rzeki Rur i słynie ze wspaniale zachowanych wąskich uliczkek i domów szachulcowych prawie niezmienionych od 300 lat. Gwoli przypomnienia, szachulec to jest typ ściany z drewnianą ramą z bali konstrukcyjnych wypełnionych gliną i słomą lub gliną i trzciną.

monschau

Panorama Monschau; © www.polacyzagranica.eu

Widoczne części szkieletu ścian mają kształt kwadratów, prostokątów i trójkątów pomalowanych na kolor kontrastujący z elewacją. Co ciekawe, istnieje subtelna różnica między domami szachulcowymi i domami z muru pruskiego, bowiem w tych drugich wypełnienie stanowiły cegły. Ale od kiedy mury pruskie zaczęto tynkować, z zewnątrz nie można w zasadzie dostrzec różnicy i dlatego większość ludzi używa tych określeń zamiennie. Liczne domy w Monschau zostały częściowo wykute w skale. Dodatkowo uroku dodają im wszelkie krzywizny, skwapliwie pielęgnowane przez konserwatorów zabytków, oraz małe okna oraz drzwi.

Niemcy najpiękniejsze romantyczne miasta

Monschau – typowa zabudowa miejska; © www.polacyzagranica.eu

W wielu tego typu budynkach w Monschau mieszczą się hotele, kawiarenki i restauracje, tym piękniejsze, jeśli ich okna i tarasy wychodzą bezpośrednio na rzekę. Przechadzając się brukowanymi uliczkami miasta, polecam zwrócić uwagę na fontannę miejską ukazującą dawnych mieszkańców przy wyrobie sukna oraz na urocze koło młyńskie. No i oczywiście nie można zapomnieć o punktach widokowych, skąd rozciąga się piękny widok na idylliczny wprost krajobraz, który po prostu trzeba uwiecznić na zdjęciach!  

2. Czerwony Dom (Rotes Haus) z polskimi śladami

No i kto by pomyślał, że w Monschau znajdziemy polskie ślady. A jednak! Dość powiedzieć, że tutaj właśnie, w słynnym Czerwonym Domu, w 1820 r. urodził się Karol Wilhelm Scheibler, syn sukiennika Johanna Karola Wilhelma.

najbardziej romantyczne miasta w Niemczech

Monschau – Czerwony Dom (pośrodku); © www.polacyzagranica.eu

Budynek będący obecnie muzeum robi wrażenie od chwili przekroczenia jego progu. W przeszłości do Czerwonego Domu prowadziły dwa wejścia. Takie rozwiązanie było związane z podwójną funkcją budowli, która stanowiła zarówno siedzibę biznesu sukienniczego, jak i rezydencję rodziny Scheibler. Ci, którzy zdecydują się na zwiedzenie Czerwonego Domu, zobaczą m.in. salę spotkań XIX-wiecznych biznesmenów, kuchnię, jadalnię, salę balową, liczne sypialnie m.in. w tym w stylu rokoko i empire ozdobione portretami rodzinnymi, a także pomieszczenia z próbkami wytwarzanych tkanin oraz imponującą mapę miejsc, do których były sprzedawane produkowane tu sukna i ubrania. Na tej mapie znajdują się m.in. Warszawa, Sztokholm, Paryż, Antwerpia, Kadyks, Izmir, Istambul, Palermo.

najpiękniejsze miasta i miasteczka w Niemczech

Monschau – wnętrze Czerwonego Domu; © www.polacyzagranica.eu

W taki właśnie biznesowym duchu dorastał Karol Wilhelm Scheibler, który w 1848 r. został powołany na dyrektora przędzalni w Ozorkowie k. Łodzi. Jak do tego doszło? Otóż właściciel Ozorkowa w 1807 r. sprowadził z Niemiec sukienników i farbiarzy, aby ożywić gospodarczo swoją posiadłość. Wśród nich była niemiecka rodzina Schlösserow, która rozwinęła przędzalnię wełny i bawełny.  A po śmierci Friedricha Mathiasa Schlössera, właściciela przędzalni w Ozorkowie, na to stanowisko powołano urodzonego w Monschau Karola Wilhelma Scheiblera, który tym sposobem znalazł się w Polsce.

3.  Muzeum musztardy

Być w Monschau i nie odwiedzić mieszczącego się przy przy Laufenstraße 118 muzeum musztardy lub sklepiku z lokalnymi specjałami, to jak być w Rzymie i nie widzieć papieża.

Monschau

Monschau – sklepik z lokalnymi specjałami; © www.polacyzagranica.eu

Od 1882 r. w historycznym musztardowym młynie produkowany jest z gorczycy zimny sos, któremu przypisuje się właściwości lecznicze. Już starożytni Rzymianie stwierdzili, że ten specyfik łagodzi bóle reumatyczne, pobudza trawienie tłuszczu, działa antybakteryjnie oraz obniża ciśnienie krwi. W bogatej ofercie w Monschau znajdują się 22 rodzaje musztardy, w tym z czosnkiem, chili, zielonym pieprzem, curry, pomarańczą, pomidorami, z miodem i makiem, z imbirem, piwem czy kminkiem (ta odmiana nazwana jest śląską).

Monschau

Słynna musztarda z Monschau; © www.polacyzagranica.eu

Ponadto w sklepiku można znaleźć inne lokalne specjały, w tym dżemy, miody, różne odmiany serów, ocet winny, rozmaite alkohole, a nawet musztardową czekoladę!

Muzeum jest czynne tylko w środy i w soboty, więc tym, którzy będą w Monschau w inne dni, polecam wizytę w sklepiku.

4. Ruiny zamku

Monschau – jak wiele górskich miasteczek – miało swój zamek, którego początki sięgają początku XIII w. Budowla z czasem została zamieniona w twierdzę. W tym celu dobudowano potężne mury pierścieniowe. Ale nawet to nie uchroniło mieszkańców miasta przed atakiem wojsk cesarza Karola V w 1543 r. W wyniku tego napadu, zarówno zamek, jak i miasto znajdujące się u jego podnóża zostały splądrowane.

atrakcje Monschau

Ruiny zamku w Monschau; © www.polacyzagranica.eu

Idąc spacerem do zamku po schodach wiodących od głównej uliczki, mijamy potężne, kamienne bramy, by w końcu znaleźć się na dziedzińcu z rozległą sceną wykorzystywaną obecnie do organizacji letnich koncertów i przedstawień operowych. Z murów obronnych rozciąga się piękny widok na miasto. Co ciekawe, w zachodnim skrzydle zamku mieści się obecnie schronisko młodzieżowe.

5. Okoliczne atrakcje

Monschau oprócz pięknych widoków oferuje też sporo atrakcji.  Na uwagę zasługuje huta szkła (Glashütte Monschau), w której można zapoznać się z procesem produkcji szkła oraz w której można zwiedzić halę wystawową. Niedaleko, znajduje się Erlebnismuseum Lernort Natur oraz kilka punktów widokowych, w tym Haller-Ruine.

Monschau

Monschau – widok na wzgórze Haller-Ruine; © www.polacyzagranica.eu

Ale okolice Monschau to również przysłowiowy raj dla lubiących piesze wędrówki. Z pewnością warto ruszyć szlakiem Höfener Hackenweg. Ta trasa znajdująca się w mieście Höfen (6 km od Monschau) prowadzi obok pięknych domów z muru pruskiego otoczonych charakterystycznymi, wysokimi na 4-6 m bukowymi żywopłotami, które tłumią hałas uliczny, chronią domy przed wiatrem i deszczem, poprawiają bilans cieplny domostw i działają jak filtr przeciwpyłowy. Pięknie przycięte żywopłoty rosną w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim, czyli zgodnie z głównym kierunkiem wiatru. Spacer pozwoli podziwiać prawie 1000 różnorodnych żywopłotów.

Monschau

Monschau nocą; © www.polacyzagranica.eu

Monschau z pewnością jest warte odwiedzenia, tym bardziej, że dla mieszkańców Belgii jest w zasadzie na wyciagnięcie ręki. Malownicze krajobrazy, rzeka Rur, liczne punkty widokowe i trasy spacerowe, narcyzowy szlak, otwarty przez cały rok sklep bożonarodzeniowy, małe galerie sztuki, a nawet polski butik „naturART” z zakopiańskimi wyrobami mieszczący się w samym centrum przy Austrasse 4 to tylko kilka powodów, by wybrać się do Monschau, miasteczka, w którym dość powszechnie mówi się również po francusku. I właśnie ze względu na tę geograficzną bliskość z Belgią, można tu znaleźć wiele belgijskich specjałów takich jak czekoladki, gofry, frytki, a nawet belgijską restaurację „Au Vieux Liège”, oferującą bardziej wyrafinowane menu niż typowo niemiecki wurst i sznycel. Ale o tym warto przekonać się samemu, siedząc na tarasie z widokiem na przepływającą rzekę Rur…

**

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

 

 

Co zobaczyć w Brukseli? To pytanie nasuwa się szczególnie mieszkańcom stolicy Belgii i jej okolic, którzy znają najbardziej sztandarowe miejsca jak własną kieszeń, ale nierzadko poszukują oazy spokoju i wytchnienia od miejskiego zgiełku. Za taką przestrzeń można z pewnością uznać ogród botaniczny w Meise leżący przysłowiowy rzut kamieniem od północnej części Brukseli.

belgia atrakcje

Ogród botaniczny w Meise; © www.polacyzagranica.eu

Meise – trochę historii

Historia tego miejsca sięga końca XVIII w. Wtedy to powstał pierwszy ogród botaniczny w Brukseli należący do Ecole Centrale du Département de la Dyle. W 1870 r. tę przestrzeń przejął belgijski rząd i umieścił w okolicach dzisiejszej stacji metra Le Botanique.W 1958 r. ogród przeniesiono z centrum Brukseli do obecnej lokalizacji w Meise. Ten 92-hekatorowy teren jest jednym z największych tego typu ogrodów na świecie za sprawą kolekcji liczącej ponad 3 miliony okazów zgrupowanych wokół zamku i jeziora domeny Bouchout. Można tu znaleźć ok. 6% wszystkich znanych gatunków roślin na świecie. Połowa z nich znajduje się w szklarniach, a połowa na zewnątrz.

Bruksela i okolice atrakcje

Ogród botaniczny w Meise; © www.polacyzagranica.eu

Na rozległym terenie zbudowano „Pałac Roślin”, który składa się z kilku szklarni. Najpiękniejsza jest wiktoriańska budowla ze szkła oraz stali i zaprojektowana w 1853 r. przez Alfonsa Balata z myślą o parku Leopolda. Z czasem jednak tę konstrukcję przetransportowano do Meise, gdzie pozostaje do dziś. Gwoli ciekawości warto dodać, że Alfons Balat był nauczycielem Victora Horty (słynnego artysty secesyjnego) i projektantem królewskich szklarni w Laeken.

Belgia co zwiedzić

Szklarnie w ogrodzie botanicznym w Meise; © www.polacyzagranica.eu

W ogrodach Meise można podziwiać wielkie lilie wodne, kaktusy, euforbie i inne sukulenty, bromeliady, sagowce, iglaki, dęby, magnolie, klony, rododendrony oraz mnóstwo innych imponujących roślin.

najpiekniejsze parki Belgii

Ogród botaniczny w Meise; © www.polacyzagranica.eu

Zamek Bouchout

Na terenie ogrodu botanicznego Meise znajduje się również zamek Bouchout. Jego początki sięgają XII w. To wtedy Wouter van Craaynem nakazał wznieść tutaj pierwszą fortyfikację, która z czasem ulegała rozbudowie. Najbardziej znanym członkiem rodziny Bouchout był Daniel van Bouchout, który zasłynął w jednej z bitew, wspierając lokalnego księcia i awansując wkrótce do rangi jego doradcy. Prostokątny średniowieczny zamek Bouchout był otoczony dużym stawem i można było do niego dotrzeć jedynie długim mostem zwodzonym.

Meise

Zamek Bouchout w Meise; © www.polacyzagranica.eu

Pod koniec XVII w. obiekt został przekształcony na wzór zamków francuskich i otoczony ogrodami. Ale rewolucja francuska, która przetoczyła się również przez te tereny, odcisnęła piętno – częściowo zniszczony obiekt został odrestaurowany w 1832 r. w stylu neogotyckim i w takim kształcie można go oglądać po dziś dzień. Za najstarszą część obecnego zamku Bouchout uznaje się dwupoziomowy donżon, czyli wieżę pełniącą w przeszłości zarówno funkcję mieszkalną, jak i obronną.W latach 1879 -1927 zamek zamieszkiwała cesarzowa Carlota z Meksyku, urodzona jako księżniczka Charlotte z Belgii. Słynna mieszkanka przeniosła się tutaj po tym jak jej mąż, cesarz Maksymilian I z Meksyku, został stracony przez meksykańskich republikanów. Od 1939 r. domenę Bouchout przekształcono w Narodowy Ogród Botaniczny Belgii, a obecnie jego pomieszczenia są wykorzystywane do spotkań, wykładów i wystaw.

Bruksela i okolice atrakcje

Zamek Bouchout w Meise; © www.polacyzagranica.eu

W czasie II wojny światowej zamek Bouchout został zajęty przez wojska niemieckie, a posiadłość została przekształcona w twierdzę. Obok „Pałacu Roślin” ustawiono sześć baraków i wzniesiono betonowe umocnienia. Zamkowy dziedziniec służył do przechowywania amunicji, a obrona artyleryjska została umieszczona na granicach posiadłości. Ostatni okupanci żołnierze opuścili domenę Bouchout we wrześniu 1944 r., a już kilka dni później przybyły tu siły alianckie.

Meise

Ogród botaniczny w Meise; © www.polacyzagranica.eu

Ogród botaniczny w Meise to absolutny „must see” dla wielbicieli odpoczynku na łonie natury i dla fascynatów roślin. To oaza piękna i spokoju w sercu Europy, którą można podziwiać wielokrotnie, która nigdy się nie znudzi i która ma swój nieodparty urok. No więc jeśli pomysły na weekend nie przychodzą Wam do głowy, nie pozostaje nic innego, jak tylko zapoznać się z programem różnorodnych wydarzeń kulturalnych organizowanych z myślą o odwiedzających i zaplanować wyprawę do Meise gwarantującą swoistą podróż przez kontynenty.

**

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

    sedan francja

    Sedan – widok na twierdzę; © www.polacyzagranica.eu

    Jeśli byliście kiedyś w belgijskim miasteczku Bouillon i mieliście okazję zwiedzić słynny 1000-letni zamek, z pewnością przypadnie Wam również do gustu ogromna, XV-wieczna, dobrze odrestaurowana twierdza Sedan znajdująca się po stronie francuskiej, zaledwie 17 km od Bouillon.  Miejsce jest z pewnością warte odwiedzenia o każdej porze roku, a szczególnie w maju, bowiem w trzeci weekend na zamku organizowany jest średniowieczny festiwal, który przyciąga tysiące ludzi z całej Europy. Ale zanim wybierzecie się w tę podróż, warto wiedzieć nieco więcej o Sedanie i jego historii…

    francja co zobaczyć

    Zamek Sedan; © www.polacyzagranica.eu

    Sedan na przestrzeni epok

    Sedan leży we francuskim departamencie Ardeny. Początki miasta mają bezpośredni związek z zamkiem zbudowanym na polecenie Évrarda II de La Marck w pierwszej połowie XV w. Ta książęca rezydencja była rozbudowywana na przestrzeni epok, stając się jedną z największych twierdz średniowiecznych w Europie. Dość powiedzieć, że zajmuje powierzchnię ponad 35 000 m², a mury obronne mają imponującą szerokość od ponad 7 m do 27 m szerokości!

    Mury obroone zamku Sedan; © www.polacyzagranica.eu

    Wielkość twierdzy robi wrażenie od pierwszej chwili. A wszystko zaczęło się od dwóch bliźniaczych wież i prostokątnego donżona mieszkalnego. Z czasem zmodernizowano obwarowania dworu, dodając tarasy armatnie, dobudowując bastiony dla gubernatora i dam, powiększając grubość murów i tworząc kwatery dla wojska. Od 1560 r. na tych terenach istniało księstwo Sedan zarządzane przed ród La Marck, który w 1562 r. przeszedł na protestantyzm. Katolicy, protestanci i ateiści żyli tu w zgodzie. Ale w wyniku pierwszej bitwy pod Sedanem w 1641 r. między wojskami francusko-hiszpańskimi, niezależne do tej pory księstwo zostało wcielone do Francji. XVIII i XIX wiek przyniósł rozwój przemysłu włókienniczego w Sedanie, zapewniając zamożność jego mieszkańcom.

    Aż wreszcie nadszedł rok 1870 i druga bitwa pod Sedanem zaliczana przez historyków do jednego z 18 starć decydujących o losach świata. Mówiąc krótko, Francuzi ponieśli porażkę w bitwie z Prusami, w efekcie czego nastąpiła kapitulacja cesarza Napoleona III. Tym samym Francuzom nie udało się zapobiec zakończeniu zjednoczenia Niemiec pod przewodnictwem Prus.

    Zwiedzanie zamku Sedan

    Na przybywających czekają trzy parkingi znajdujące się wokół zamku. A potem nie pozostaje już nic innego, jak spacer w kierunku dziedzińca. Po dotarciu na miejsce, niedaleko kas biletowych, widać fundamenty klasztoru benedyktynów, który wzniesiono na tym terenie jeszcze przed powstaniem zamku.

    francja atrakcje turystyczne

    Dziedziniec zamku Sedan z hotelem z prawej strony; © www.polacyzagranica.eu

    Ale to promenada po rozległym obiekcie jest prawdziwą lekcją historii, przy realizacji której pomyślano również o dzieciach. To dla nich stworzono rozmaite zagadki dotyczące funkcjonowania średniowiecznego zamku na postawie zaprezentowanych eksponatów.

    zamek sedan

    Wystawa na zamku Sedan; © www.polacyzagranica.eu

    Wystawa pokazuje ewolucję sztuki fortyfikacyjnej. Głównym środkiem obrony zamku był mur zamykający dostęp do położonych wewnątrz zabudowań. Przed nim rozciągał się pas gołego gruntu pozbawiony potencjalnych osłon, za którymi mogliby się skryć atakujący. Z czasem na murach pojawiły się katapulty, onagery i trebusze, czyli machiny obronne do wyrzucania pocisków.

    francja co zobaczyć

    Francuski zamek Sedan; © www.polacyzagranica.eu

    Obsada na murach mogła stawić skuteczny opór nawet dziesięciokrotnie większym siłom nieprzyjaciela. Niebagatelną rolę odgrywali tu kusznicy, którzy wystrzeliwali bełty na odległość 120 m. Ale również wewnątrz twierdzy skonstruowano liczne pułapki dla wrogów, w razie gdyby udało im się wedrzeć do środka. I dlatego właśnie schody na zamku Sedan były kręte i nierówne, aby w razie ataku obrońcom było łatwiej z góry odeprzeć nacierających. Nad drzwiami, a także w suficie skarbca zamontowano różne ogłuszacze, które niespodziewanie spadały na napastników.

    Jednym ze sposobów zdobycia zamku było wzięcie obrońców głodem i odcięcie źródła wody. Dlatego tak ważne było posiadanie zapasów żywności, co pokazano w jednej z sal przedstawiającej scenę przygotowywania posiłków dla mieszkańców i obrońców twierdzy. W tym kontekście bardzo ciekawie prezentuje się także scena życia w donżonie o średnicy 20 m. Ta wieża łącząca w sobie funkcje mieszkalne i obronne pełniła również funkcję zbiornika wody pitnej.

    francja wschodnia co zobaczyć

    Donżon na zamku Sedan; © www.polacyzagranica.eu

    Przemierzając zamek, warto również zwrócić uwagę na Salę Książęcą z kolekcją zbroi, której – niestety – znaczna część została przeniesiona do Paryża po odwiedzinach Napoleona Bonapartego w 1803 r. Nieco dalej zrekonstruowano średniowieczną scenę ślubu księżniczki Charlotte de La Marck i Henri de La Tour d’Auvergne ukazującą podpisanie kontraktu małżeńskiego.

    francja północno-wschodnia zabytki

    Zamek Sedan – scena ślubu księżniczki Charlotte de La Marck i Henri de La Tour d’Auvergne; © www.polacyzagranica.eu

    Warto też nieco dłużej zatrzymać się przy ogromnej makiecie Sedanu, aby prześledzić rozbudowę miasta na przestrzeni epok. W tej sali można również można obejrzeć pamiątki po Henri de la Tour d’Auvergne, XVII-wiecznym marszałku Francji, drugim synu księcia Sedanu. Ten słynny mieszkaniec Sedanu został mianowany przez króla Francji, Ludwika XIV na marszałka generalnego całej armii francuskiej. W głębi sali mieści się ekspozycja ukazująca drugą bitwę pod Sedanem z 1870r.

    sedan atrakcje turystyczne

    Sala drugiej bitwy pod Sedanem; © www.polacyzagranica.eu

    Na zwiedzenie całości ekspozycji i spacer po murach twierdzy trzeba przeznaczyć przynajmniej trzy godziny. Zmęczeni mogą się posilić specjałami oferowanymi przy wyjściu w kawiarence lub odpocząć w zamkowym hotelu oferującym również regenerujące spa.

    sedan atrakcje turystyczne

    Zamek Sedan – widok z murów obronnych; © www.polacyzagranica.eu

    Miasto Sedan nie oszałamia urodą, ale jest warte odwiedzenia ze względu na twierdzę, której zresztą zawdzięcza swą sławę. Tym bardziej, że na zamku organizowane są liczne atrakcje, w tym średniowieczny turniej, nocne zwiedzanie twierdzy z pochodniami, spotkanie z wiedźmami w okresie Halloween i bożonarodzeniowe animacje. Pieczołowicie odrestaurowany obiekt otwiera swoje podwoje dla zwiedzających, którzy mogą bliżej poznać historię tego miejsca dzięki audio przewodnikom dostępnym w różnych językach. Twierdzę odwiedza corocznie ok. 60 tysięcy ludzi, a zważywszy, że znajduje się ona naprawdę blisko belgijskiej granicy, warto rozważyć taką wycieczkę. Polecam!

    **

    Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bzpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

    Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

    Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, a z nią coraz większa chęć odpoczynku na łonie przyrody. A że nic tak nie cieszy jak kontakt z naturą, którą można podziwiać w spokoju, bez natłoku ludzi, dziś polecam mniej znane parki i ogrody Belgii, które urzekają swą niepospolitą urodą. A oto i pomysły na weekend za miastem, weekend sielski i anielski…

    MARIEMONT

    Park Mariemont w miasteczku Morlanwelz leżącym między Mons a Charleroi zajmuje powierzchnię 45 ha i stanowi najpiękniejsze arboretum w Walonii. Zachwyca różnorodnością drzew i krzewów, w tym egzotycznych przywiezionych z Chin i Japonii.

    Belgia najpiękniejsze parki

    Park Mariemont; © Musée royal de Mariemont

    Co więcej, na jego terenie znajdują liczne posągi i rzeźby znanych artystów m.in.: Auguste Rodin, Jefa Lambeaux, Constantina Meunier czy Victora Rousseau. W parku Mariemont znajduje się również wielki posąg Buddy i rozległe muzeum, w którym można podziwiać kolekcję antyków zgromadzoną przez ostatniego właściciela, Raoula Warocqué.

    Belgia najpiękniejsze parki

    Park Mariemont; © Musée royal de Mariemont

    Więcej szczegółów w artykule „Mariemont – nietuzinkowe miejsce w Belgii”.

    ANNEVOIE

    Wodne ogrody Annevoie w Anhee, w prowincji Namur, powstały w II poł. XVIII w. pod wpływem zachwytu francuskimi, angielskimi i włoskimi tendencjami w sztuce ogrodowej. Liczne fontanny i kaskady zapewniają ochłodę w upalne dni, a szmer wody wycisza i relaksuje.

    Ogrody Annevoie; © Daniel Fouss

    Spacerujący po 28-hektarowym ogrodzie wśród 200-letnich drzew mogą również podziwiać zamek przebudowany stylu klasycystycznym, by w końcu usiąść na tarasie kawiarni oferującej piękny widok na rozległy ogród. W parku organizowane są liczne atrakcje, wśród których na szczególną uwagę zasługuje wenecka parada w tradycyjnych strojach oraz wielkanocne poszukiwanie jajek. Wodne ogrody Annevoie stanowią też świetne miejsce do zorganizowania unikalnej sesji zdjęciowej.

    Więcej szczegółów w artykule „Ogrody Annevoie i zamek Bioul – pomysły na weekend”.

    PÉRUWELZ

    Miasteczko Péruwelz w prowincji Hainaut leżące tuż przy granicy z Francją zawdzięcza swój niepowtarzalny urok parkowi przyrody zwanemu Parc naturel des Plaines de l’Escaut. Przez tę przygraniczną krainę usianą wierzbami, mokradłami i lasami przebiega blisko 500 km oznakowanych szlaków pieszych, rowerowych, konnych i motocyklowych. Przyjeżdżając do Péruwelz, polecam zacząć zwiedzanie od spaceru po metalowej kładce umieszczonej na wysokości 50 m. Ta promenada wśród wierzchołków drzew pozwala obserwować ptaki i spojrzeć na naturę z innej perspektywy.

    péruwelz

    Péruwelz; © www.polacyzagranica.eu

    Kolejną atrakcją po zejściu na ziemię jest Maison du Plaines de l’Escaut Forest Stopover. Jest to nietypowe muzeum, w którym dzięki eksponatom i filmom edukacyjnym można odkryć różnorodność lokalnego ekosystemu.  A potem nie pozostaje już nic innego, jak udać się na spacer jedną z licznych oznakowanych ścieżek.

    MEISE

    W Meise, na północy Brukseli, leży 92-hekatorowy ogród botaniczny, który dzięki kolekcji liczącej ponad 3 miliony okazów jest jednym z największych tego typu obiektów na świecie. Na rozległym terenie można znaleźć wiele atrakcji, począwszy od zamku i jeziora Bouchout, a skończywszy na szklarniach pełnych egzotycznych roślin, wśród których są m.in. wielkie lilie wodne, kaktusy, euforbie i bromeliady. Neogotycki zamek stanowiący miejsce czasowych wystaw, a także spotkań i wykładów stanowi piękne tło do zdjęć.

    belgia najpiękniejsze parki

    Meise – zamek Bouchout na terenie ogrodu botanicznego; © www.polacyzagranica.eu

    Ogród botaniczny w Meise odwiedzają co roku tysiące osób, ale dzięki rozłeglej przestrzeni nie czuje się tu tłumów. Wyprawa do tego „żywego muzeum” flory świata zapewni walory edukacyjno-estetyczno-terapeutyczne.  Jest to szczególnie ważne w XXI w., gdy na skutek destrukcyjnej działalności ludzkiej wiele gatunków roślin zagrożonych jest wyginięciem.

    belgia co warto zwiedzić

    Meise – ogród botaniczny; © www.polacyzagranica.eu

    I właśnie z myślą o przyszłych pokoleniach założono ten ogród, aby zachować bogactwo i różnorodność roślin, które zapewniają wrażenia estetyczne i inspirują nie tylko artystów.

    HUIZINGEN

    Ogromny park Huizingen leżący zaledwie 15 km od Brukseli zapewnia mnóstwo atrakcji. Na powierzchni 91 ha wytyczono trzy szlaki spacerowe, założono rozległy ogród skalny porośnięty przez zróżnicowany ekosystem i przecięty 400-metrowym strumieniem.

    belgia najpiękniejsze parki

    Park Huizingen porośnięty żonkilami; © www.polacyzagranica.eu

    Na terenie parku stworzono kilka placów zabaw dla dzieci w różnym wieku, otworzono kort tenisowy, basen na świeżym powietrzu i pole do minigolfa. Spacerowicze mogą podziwiać również zwierzyniec, w którym mieszkają kozy, owce, króliki, bażanty, papugi i konie.

    A komu atrakcji wciąż będzie mało, może popływać łódką po jeziorze lub usiąść w jednej z kilku kawiarenek. Najpiękniejszy widok oferuje zamkowa kafejka „Kasteeel van Huizingen”. Historia tego obiektu wiąże się z Albertem Vaucamps, dyrektorem belgijskiej firmy kolei ulicznej i omnibusowej. W 1875 r. odziedziczył on zamek i posiadłość Huizingen, którą odbudował i w której zamieszkał. W 1892 r. został burmistrzem Huizingen, piastując ten urząd aż do śmierci.

    belgia najpiękniejsze parki

    Huizingen – zamek na terenie parku; © www.polacyzagranica.eu

    W 1938 r. rozległy park wraz z zamkiem stał się domeną prowincjonalną, która czeka na odkrycie. Wiosną zachwycają tu rozlegle połacie żonkili i dzikich hiacyntów, ale park zachwyca o każdej porze roku.

    Odpoczynek na łonie natury jest niezwykle ważny, żeby odpocząć, nabrać równowagi psychicznej i fizycznej, żeby odetchnąć i w pełni się zrelaksować. Nic więc dziwnego, że od wieków ludzie poszukiwali miejsc, w których mogli naładować przysłowiowe baterie. Kochanowski odpoczywał pod słynną lipą w Czarnolesie, romantyczni poeci wyruszali do Szwajcarii w poszukiwaniu urzekających krajobrazów, a młodopolscy twórcy upodobali sobie pejzaże tatrzańskie Ale skoro mieszkamy w Belgii, to warto odkryć mniej znane, ale zachwycające zakątki tego małego kraju.

    ***

    Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bzpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

    Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

     

    Belgijskie miasteczko Chimay znajduje się 110 km od Brukseli, blisko granicy francuskiej w prowincji Hainaut. Co ciekawe, od schyłku średniowiecza do 1804 r. istniało tu Księstwo Chimay, w którego dziejach pojawiają się też polskie akcenty. A więc wszystkich, którzy lubią podróże, którzy lubią odkrywać ciekawe miejsce i którzy choć trochę interesują się historią, zapraszam na wycieczkę do Chimay. 

    Zamek Chimay

    belgia co warto zwiedzić

    Zamek Chimay; © www.polacyzagranica.eu

    Ta wciąż zamieszkana posiadłość, której właścicielem jest książę Philippe de Caraman-Chimay, ma 1000-letnią historię. Pierwszy zamek – jak wskazują badania archeologiczne – powstał w tym miejscu pod koniec IX w.  i był wzniesiony prawdopodobnie przez hrabiego Erlebolda reprezentującego francuską arystokrację Lotaryngów. Usytuowanie na imponującej skale z widokiem na przeprawę przez rzekę i dodatkowo na trasie rzymskiej drogi z Saint-Quentin do Kolonii zapewniało strategiczne położenie.   W tym jednym z najbardziej prestiżowych zamków Belgii bywali wielcy tego świata, m.in. średniowieczny kronikarz Jean Froissart zmarły w Chimay, król Niemiec i twórca potęgi rodowej Habsburgów – Maksymilian I, a także Charles Quint, znany w Polsce jako Karol V, król Hiszpanii i  cesarz rzymski w XVI w., jak również książę Burgundii i król Kastylii  – Filip I Piękny. Tutaj dawał koncerty również Ryszard Wagner.

    A skoro bywały tu tak ważne osobistości, łatwo się domyślić, że zamek jest wyjątkowy mimo licznych rekonstrukcji spowodowanych wojnami, atakami rabusiów i pożarami. Rodzina książęca za każdym razem podejmowała trud odbudowy.  W pożarze, który wybuchł w 1935 r., uległo zniszczeniu wiele dzieł sztuki, ale mimo tego efekty prac renowacyjnych zachwycają. W 2013 r. dla zwiedzających otworzono sześć wyjątkowych komnat, kaplicę zamkową i ogrody, a swoista podróż w czasie zaczyna się od obejrzenia filmu ukazującego imponującą historię tej rodowej posiadłości.

    château chimay

    Zamek Chimay – hol wejściowy; © www.polacyzagranica.eu

    W holu wejściowym, który daje przedsmak, tego co czeka odwiedzających, znajduje się wielki kominek, a na ścianach portrety książąt i księżniczek Chimay. I to tu właśnie można dostrzec polskie ślady. Oto na lewo od wejścia wisi portret Adélaïde Madalaine Charlotte de Pelletier de Saint-Fargeau. Ta urodzona w 1740 r. księżniczka Chimay została później damą dworu córek króla Francji Ludwika XV i jego żony – Marii Leszczyńskiej. W wieku 14 lat Adélaïde poślubiła 13. księcia Chimay, który był również komendantem polskiego króla Stanisława Leszczyńskiego. Niestety, Adélaïde zakończyła życie w tragicznych okolicznościach, przez ścięcie na gilotynie.

    najpiękniejsze zamki w belgii

    Zamek Chimay – hol wejściowy; © www.polacyzagranica.eu

    Widoczna na kolejnym obrazie Laure Auguste de Fitz James, 15. księżniczka Chimay, w 1767 r. odziedziczyła po swojej matce rolę damy dworu w pałacu Marii Leszczyńskiej. Gdy kilka lat później królową Francji została Maria Antonina, księżniczka Laure Auguste mająca wielkie zamiłowanie do muzyki szybko awansowała na królewską ulubienicę. W uznaniu dostała w Wersalu przepiękny, 12-pokojowy apartament nazwany „Attyką Chimay”.

    Z holu wchodzi się do absolutnie zachwycającego zielonego Salonu Portretów ozdobionego podobiznami mieszkańców zamku, którzy zapisali się na kartach historii.

    belgia najpiękniejsze zamki

    Zamek Chimay – Salonu Portretów; © www.polacyzagranica.eu

    A stamtąd już tylko krok od oszałamiającego wprost teatru na 150 osób. Powstanie tego wyjątkowego wnętrza wpisanego na listę dziedzictwa kulturowego Walonii wiąże się z rodziną de Riquet de Caraman mieszkającą tutaj na początku XIX w. Ich wielkie zamiłowanie do muzyki spowodowało zbudowanie tego teatru w latach 1806–1808. W tym czasie na zamku bywali włoski kompozytor Luigi Cherubini, a także Daniel Auber – muzyk i dyrektor Paryskiego Konserwatorium. Obydwaj uprzyjemniali koncertami czas książęcej rodzinie i ich gościom. W 1856 r. zamkowy teatr uległ zniszczeniu wyniku pożaru, ale na szczęście został odbudowany w stylu Napoleona III.

    belgia co warto zwiedzić

    Teatr na zamku Chimay; © www.polacyzagranica.eu

    Dwupiętrowe wnętrze zachwyca swoimi dekoracjami. Uwagę zwraca sufit ozdobiony drewnianą rozetą i alegorycznymi medalionami oraz złocone balkony pierwotnie znajdujące się w teatrze królewskim Ludwika XV w Fontainbleau, który częściowo strawił ogień. Tradycją na zamku Chimay stały się koncerty, które organizowane są po dziś dzień dla szerokiej publiczności. Zainteresowani mogą sprawdzić bieżący program tutaj.

    Z teatru można wyjść albo przez Salon Portretów, albo przez ogród zimowy ozdobiony portretami belgijskiej rodziny królewskiej i zdjęciem Françoise Bautier, trzeciej żony obecnego księcia, dziedziczki browaru Jupiter.

    chimay

    Zamek Chimay; © www.polacyzagranica.eu

    Dla zwiedzających on 2018 r. otwarta jest także komnata Thierrego Bosquet poświęcona artyście, scenografowi i dyrektorowi Królewskiego Teatru de la Monnaie w Brukseli. Przybywający mogą tu podziwiać szafy prezentujące luksusowe wnętrza w miniaturze wykonane przez Thierrego Bosquet oraz kryształowy żyrandol w kształcie odwróconego balona braci Montgolfière.

    najpiękniejsze zamki w belgii

    Zamek Chimay – komnata Thierrego Bosquet; © www.polacyzagranica.eu

    Warto również zajrzeć do Komnaty Zbroi ozdobionej rodzinnym herbem i zbrojami z minionych epok, oraz do kaplicy zamkowej, w której uważni obserwatorzy dostrzegą panel przedstawiający 12 apostołów, posag Maryi Dziewicy, XVI-wieczną rzeźbę Chrystusa oraz kule armatnie z1552 r., kiedy zamek przeżywał oblężenie ze strony króla Francji.

    co warto zobaczyć w belgii

    Zamek Chimay – Komnata Zbroi; © www.polacyzagranica.eu

    Grand Place w Chimay

    chimay

    Rynek w Chimay; © Syndicat d’Initiative de Chimay

    Chimay jest miasteczkiem liczącym ok. 10 000 mieszkańców i ma swój niewielki, acz uroczy Rynek (Grand Place). Na jego środku stoi Fontanna Książąt z 1852 r. ozdobiona posągami czterech członków rodziny. Obok znajduje się kolegiata św. Piotra i Pawła, której początki sięgają poł. X w. Spacerując po wnętrzu, warto zwrócić uwagę na ołtarz główny z kolorowego marmuru, na tablice nagrobne dwóch ostatnich rodów książęcych oraz na mauzoleum Charlesa de Croÿ, księcia Chimay zmarłego w 1527 r. A siedząc na tarasie jednej z licznych kawiarenek i popijając słynne piwo, można podziwiać dzwonnicę z carillonem liczącym 26 dzwonów, a także budynek urzędu miasta z typowo klasycystyczną fasadą oraz trzyarkadową XVII-wieczną bramę triumfalną prowadzącą wprost do zamku.

    Opactwo Scourmont

    atrakcje belgii

    Opactwo Scourmont; © Syndicat d’Initiative de Chimay

    Ok. 9 km od Chimay, na płaskowyżu Scourmont, przy Route du Rond Point 294, znajduje się klasztor trapistów z 1850 r. Trapiści stanowią odłam średniowiecznego zakonu cystersów założonego na północy Francji, w miasteczku Soligny-la-Trappe. W XII w. na terenie Europy było ok. 700 zakonów męskich i 700 zakonów żeńskich. Z czasem jednak klasztory zaczęły ubożeć, a zakonnicy i zakonnice rozpraszały się coraz bardziej, w wyniku czego obiekty sakralne popadały w ruinę. Tak też było w przypadku klasztoru w Soligny-la-Trappe. Ale za sprawą objawień, jakie miały tam miejsce w XVII w., postanowiono odbudować ten klasztor. I wtedy właśnie spośród cystersów wyłonił się nowy odłam trapiści, znani po dziś dzień jako Zakon Cystersów Ściślejszej Obserwancji.

    belgia atrakcje

    Opactwo Scourmont; © www.polacyzagranica.eu

    Przybyli oni do Chimay w 1850 r. i otrzymali od księcia Chimay Josepha II farmę, na której wzniesiono klasztor, kościół, ogrody i z czasem mnisi cmentarz. Tradycją trapistów stało się warzenie piwa, produkcja serów, uprawa roli i prowadzenie szkoły dla sierot i młodocianych złoczyńców.

    największe atrakcje belgii

    Opactwo Scourmont; © Syndicat d’Initiative de Chimay

    Mało kto jednak wie, że trapiści to zakon o bardzo ostrych regułach. Braci, którzy poświęcają się modlitwie i pracy fizycznej, obowiązuje klauzula milczenia, mówią więc tylko wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne. Trapiści z Chimay rozpoczęli w 1862 r. warzenie piwa, które podbiło podniebienia smakoszy na całym świecie. W czasie II wojny św. mnisi zostali wygnali, a budynki klasztorne zajęli Niemcy. Po zakończeniu zmagań wojennych mnisi postanowili odbudować opactwo dzięki środkom finansowym uzyskanym z produkcji ich specjałów. Na efekty nie trzeba było długo czekać – w 1948 r. ojciec Théodore i prof. Uniwersytetu w Leuven, Jean De Clerc, stworzyli nową odmianę drożdży, dzięki czemu powstało piwo Chimay Rouge.

    Odwiedzający opactwo mogą pospacerować po jego ogrodach, wejść do ascetycznego kościoła i kupić oferowane książki.

    L’Espace Chimay

    Aby jednak spróbować mnisich wyrobów, trzeba udać się do pobliskiej tawerny „L’Espace Chimay”. Obiekt otworzony w 2012 r. z okazji 150-lecia istnienia browaru oferuje główne odmiany piwa: Rouge (dubel), Blue, Grande Réserve i Chimay Triple, a także sery produkowane od 1876 r.

    chimay

    „L’Espace Chimay”; © Syndicat d’Initiative de Chimay

    Co ciekawe, od 1990 r. złocisty trunek produkowany jest z poszanowaniem środowiska, z zastosowaniem nowoczesnych technologii pozwalających na oszczędność wody, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i redukcję dwutlenku węgla do atmosfery. Dla porównania, pierwotnie do produkcji jednego litra piwa potrzeba było 7 l wody, podczas gdy dziś wystarczy 3 litry. Powszechne zastosowanie znalazły także panele fotowoltaiczne.

    chimay

    Wystawa w „L’Espace Chimay”; © www.polacyzagranica.eu

    Coraz większe zapotrzebowanie na wyroby trapistów spowodowało przeniesienie produkcji z opactwa Scourmont do nowoczesnej fabryki na terenie Baileux, oddalonej o 10 km od klasztoru trapistów. Całość procesu produkcyjnego jest nadzorowana przez Ojca przełożonego klasztoru, ale oprócz braci zakonnych, których naczelną dewizą jest „Ora et labora” („Módl się i pracuj”), znalazło tu zatrudnienie ok. 200 osób.

    chimay produits

    Sztandarowe produkty Chimay; © www.polacyzagranica.eu

    Produkty Chimay są oznaczone certyfikatem autentyczności wydawanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Trappistów (A.I.T.), co dla konsumentów oznacza gwarancję jakości oraz pewność, że ​​dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na wspomaganie lokalnych inicjatyw służących mieszkańcom okolicznych gmin.

    Oprócz piwa trapiści produkują także sery. Ta tradycja sięga 1876 r. Na rozległych pastwiskach mnisi wypasali i nadal wypasają krowy. Z uzyskanego mleka ku uciesze koneserów zakonnicy zaczęli produkować następujące sery: Poteaupré,  Grand Classique, Grand Cru, Doré, Rouge, Blue, Primeur, a także delikatny ser piwny.

    Ale „L’Espace Chimay” to nie tylko tawerna. W drugiej części budynku mieści się bowiem wystawa ukazująca historię opactwa i produkcji piwa oraz serów, a także sklep, w którym można zakupić lokalne specjały.

    chimay

    „L’Espace Chimay”; © Syndicat d’Initiative de Chimay

    Mam nadzieję, że nabraliście ochoty na wycieczkę do Chimay, która jest ciekawą propozycją spędzenia dnia poza domem. Co więcej, jest to miejsce warte pokazania naszym gościom zza granicy, którzy widzieli już Brugię, Gandawę, Brukselę czy Antwerpię. Dla mieszkańców Belgii będzie to wprawdzie niedaleka, ale inspirująca podróż. A więc w drogę!

    ***

    Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bzpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

    Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

     

    Największe atrakcje Belgii z pewnością są Wam, mieszkańcom tego niewielkiego kraju, dobrze znane, ale czy mieliście okazję zwiedzić Hasselt zwane stolicą dobrego smaku? Jeśli nie, to dziś zapraszam Was na wycieczkę do tego średniowiecznego miasta leżącego 90 km od Brukseli. A oto kilka powodów, dla których warto się tam wybrać.

    1. Ogród japoński

    hasselt co warto zwiedzić

    Hasselt – ogród japoński; © www.polacyzagranica.eu

    Ten jeden z największych autentycznych ogrodów japońskich w Europie zajmuje powierzchnię 2,5 ha i powstał przy wsparciu miasta Itami w Japonii. Zgodnie z założeniami, ogród japoński naśladuje przyrodę, ale tak, aby jak najstaranniej ukryć działania człowieka. Celem jest stworzenie przestrzeni pełnej harmonii, prostoty i asymetrii, gdzie można odpocząć, zrelaksować się, a nawet oddać się medytacji i kontemplacji.

    hasselt atrakcje

    Hasselt – ogród japoński; © www.polacyzagranica.eu

    Po przekroczeniu bramy ogrodu w Hasselt można się poczuć jak w zaczarowanym ogrodzie: ścieżki obsadzone japońskimi sosnami, klonami palmowymi, magnoliami, 250 wiśniami, azaliami japońskimi oraz peoniami prowadzą do kaskady przywodzącej na myśl górskie wodospady Japonii.

    belgia co warto zobaczyć

    Hasselt – ogród japoński; © www.polacyzagranica.eu

    Dalej, przechodząc po kamieniach blisko spadającej wody, spacerowicze podążają drewnianym mostem symbolizującym drogę do raju i nieśmiertelności, by w końcu odkryć japońskie pawilony, w których kilka razy w roku organizowana jest tradycyjna ceremonia parzenia herbaty. Stąd rozpościera się widok na staw wypełniony kolorowymi, imponujących rozmiarów rybami koi. Wszak woda jest niezbędnym elementem w klasycznym ogrodzie japońskim, wnosząc do niego życie i ruch. Uważni obserwatorzy dostrzegą tu również kamienne latarnie i ścieżki ułożone z pojedynczych płaskich kamieni.

    hasselt atrakcje turystyczne

    Hasselt – ogród japoński; © www.polacyzagranica.eu

    Japoński ogród w Hasselt tchnie zachwycającym spokojem i jest idealnym miejscem do spacerowania, do refleksji i medytacji, do zorganizowania pikniku pod kwitnącymi wiśniami, do podziwiania piękna natury przy uspokajającym szumie wody i do stworzenia unikalnej sesji zdjęciowej. Te namiastkę Japonii w Belgii warto zobaczyć wiosną, gdy kwitną wiśnie i magnolie, a także jesienią, gdy ogród mieni się żółto – czerwono –pomarańczowymi barwami.

    hasselt co zwiedzić

    Hasselt – ogród japoński; © Japanse Tuin Stad Hasselt

    2. Błękitna Dzielnica (Quartier Bleu)

    hasselt atrakcje turystyczne

    Hasselt – Błękitna Dzielnica (Quartier Bleu); © Visit Hasselt

    Quartier Bleu, to nowa, modna dzielnica miejska w marinie Hasselt, która przyciąga niczym magnes za sprawą tarasów na wodzie, bulwaru handlowego, licznych barów i restauracji oraz kolorowej przystani pełnej jachtów przywołujących na myśl relaksującą atmosferę wakacji. To unikalne miejsce w Hasselt i Limburgii świetnie nadaje się na przyjemny spacer.

      3. Narodowe Muzeum Jenevru

      belgia największe atrakcje

      Hasselt – Narodowe Muzeum Jenevru; © www.polacyzagranica.eu

      Jenever o rodzaj ginu, który produkuje się z melasy z dodatkiem owoców jałowca. Narodowe Muzeum Jenevru to absolutny „must see” w Hasselt! Oczom przybywających ukazuje się rozległa budowla z imponującym dziedzińcem, na którym oczekuje się na przewodniczkę, która jest zazwyczaj siostra zakonna. To ona opowiada o produkcji lokalnego trunku, który na terenach Flandrii i dzisiejszej Holandii jest popularny od XVII w. Jałowiec, którego cenne właściwości odkryto w odległej przeszłości, dodawano do potraw z dziczyzny i pasztetów, ponieważ wspomagał trawienie. Stosowano go również w postaci kropli w stanach zapalnych układu moczowego i w bólach reumatycznych.

      hasselt atrakcje turystyczne

      Hasselt – Narodowe Muzeum Jenevru; © Visit Hasselt

      Przemierzając kolejne sale i piętra muzeum można oglądać XIX-wieczną destylarnię, którą Narodowe Muzeum Jenevru zakupiło w 1981 r. Wśród licznych eksponatów można zobaczyć ponad 2000 szklanych butelek, 750 korków i dzbanów oraz mnóstwo etykiet i kieliszków do likieru. Historię produkcji jenevru wzbogacają dodatkowo zdjęcia, filmy i interaktywne ekrany. A na koniec niespodzianka – wliczona w cenę biletu degustacja różnych rodzajów lokalnego trunku i możliwość jego zakupu.

        4. Katedra św. Kwintyna (Sint-Quintinuskathedraal)

        belgia największe atrakcje

        Hasselt – katedra św. Kwintyna; © www.polacyzagranica.eu

        Patronem średniowiecznej katedry św. Kwintyna, zwanego po francusku St. Quentin, jest niezbyt u nas popularny święty i męczennik. Jak mówi legenda, Kwintyn był obywatelem Rzymu, który głosił nauki Chrystusa na terenach dzisiejszej północnej Francji. Zginął śmiercią męczeńską za wiarę. Katedra nazwana jego imieniem jest architektonicznie niejednolita, ponieważ była przebudowywana w różnych stylach. Uwagę przykuwa wieża z 1725 r., która słynie z 46 karylionów.

        5. Grote Markt

        Główny plac miejski powstał ok. 1300 r. To tutaj zbiegały się w przeszłości ulice prowadzące do czterech bram miejskich i tu znajdowała się siedziba Rady Miejskiej. Grote Markt o nieregularnym kształcie otaczają kamienice mieszczańskie, wybudowane w XV w., choć wielu z nich zmieniono z czasem fasady na neoklasycystyczne.

        hasselt atrakcje turystyczne

        Hasselt – Grote Markt (Rynek Główny); © www.polacyzagranica.eu

        Na szczególną uwagę zasługuje kamienica znana w źródłach historycznych jako „Król Polski” („De Koning van Polen”) znajdująca się przy Grote Markt 11.  Jej nazwa nawiązuje do sojuszu zawartego w 1468 r. przez polskiego króla Kazimierza IV Jagiellończyka i czeskiego władcę Jerzego z Podiebradów znanego też jako Georgius Podiebradius. W wyniku porozumienia obu panujących ustalono, iż Władysław II Jagiellończyk zostanie m.in. królem Czech, Węgier i Luksemburga, a dynastia luksemburska w tamtych czasach panowała również w Limburgii, której stolicą jest Hasselt… Fasada kamienicy pochodzi z 1783 r., a obecnie mieści się tu lokal gastronomiczny pod nazwą „The King George” nawiązujący z angielska do Georgiusa Podiebradiusa.

        Hasselt – kamienica „Król Polski” („De Koning van Polen”); © www.polacyzagranica.eu

        Drugim ciekawym obiektem jest narożny dom „Het Sweert” („Miecz”) przy Grote Markt 3. Jego nazwa pochodzi od zamieszczonego tam szyldu. Ta jedna z najbardziej znanych kamienic w Hasselt zawdzięcza swa sławę stylowi szachulcowemu, który jest wynikiem przebudowy dokonanej w 1659 r.

        hasselt atrakcje turystyczne

        Hasselt – szachulcowa kamienica „Het Sweert” („Miecz”); © Visit Hasselt

        Początkowo mieściła się tu karczma, ale w 1713 r. otworzono aptekę, która przetrwała do dziś.

        6. Lokalna gastronomia

        hasselt atrakcje turystyczne

        Hasselt z widokiem na lokalne restauracje; © Visit Hasselt

        Hasselt, stolica regionu Limburgia, to także stolicą dobrego smaku i dla wielu właśnie lokalna gastronomia jest głównym celem wyprawy do tego miasta. Warto więc usiąść w jednej z hasselckich restauracji czy tawern, by móc cieszyć się smakiem tutejszych przysmaków. Z pewnością warto skosztować lokalnego piwa Jassenhofke, pasztetu z gęsiej wątróbki (foie gras) z gęstym sosem chutney sporządzanym z owoców i warzyw z dodatkiem przypraw korzennych. Smakosze mogą pokusić się także o filet z jelenia z krokietami z ziemniaków lub spróbować mięsa z dzika z puree selerowym, karmelizowaną cykorią i leśnymi grzybami. A na deser nie co innego jak słynne czekoladki z Hasselt i kawa z jenever, która smakuje nawet lepiej niż słynna kawa po irlandzku!           

        Hasselt to ciekawa propozycja spędzenia dnia pełnego wrażeń i zweryfikowania opinii o powolności (szczególnie umysłowej) mieszkańców miasta, którzy są obiektem żartów i licznych dowcipów wśród Belgów z innych części kraju. Choć szczerze powiedziawszy, wcale nie odniosłam wrażenia, że Hasseltczycy są powolni. Ale o tym warto przekonać się samemu!

        japansetuin (3) japansetuin IMG_20210331_113751 IMG_20160409_161652895 IMG_20160409_161847299 IMG_20160409_160849101 IMG_20160409_162851300 IMG_20160409_162253971 IMG_20160409_160655642 overzichtsfoto quartierbleu3 Zuivelmarkt_2
        <
        >
        Hasselt - Błękitna Dzielnica (Quartier Bleu); © Visit Hasselt

        Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka. A jeśli nie masz jeszcze pomysłu na kolejną wyprawę, kliknij w moją mapę, wybierz interesujące Cię miejsce i bezpośrednio czytaj post. Do wyboru ponad 80 kierunków.

        Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.

         

        florencja

        Panorama Florencji; © www.polacyzagranica.eu

        Florencja – podobnie jak Rzym – to miasto, które choć raz trzeba odwiedzić. To miejsce niezwykłe nie tylko w Toskanii, której jest stolicą, ale i w całych Włoszech. To tu właśnie tworzyli m.in. Dante, Giotto, Michał Anioł i Leonardo da Vinci. I to tu za sprawą rodu Medyceuszy miasto stało się prawdziwą skarbnicą sztuki. Florencja zachwyca od pierwszej chwili – nic więc dziwnego, że w tym właśnie mieście rozgrywa się akcja wielu książek i filmów, w tym „Inferno” nakręconego na podstawie powieści Dana Browna. Główny bohater, harvardzki profesor i specjalista w zakresie symboliki, Robert Langdon, próbuje rozwikłać zagadkę związaną z wizją Piekła opisaną w „Boskiej Komedii” Dantego. I w tym celu przemieszcza się po najbardziej sztandarowych punktach miasta, do których odkrycia i ja Was zapraszam, choć niekoniecznie w kolejności zaprezentowanej w filmie.

        Florencja – Piazza del Duomo (Plac Katedralny)

        To miejsce, od którego zazwyczaj zaczyna się zwiedzanie Florencji. Cały kompleks, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, składa się z kilku obiektów. Do najważniejszych należą katedra, baptysterium i wieża Giotta.

        Katedra Santa Maria del Fiore (Matki Bożej Kwietnej) zachwyca swoim wyglądem – jego zewnętrzną część wykonano z marmurowych paneli w odcieniach zieleni, różu i złamanej bieli.

        florencja co zobaczyć

        Florencja – Katedra Santa Maria del Fiore (Matki Bożej Kwietnej); © www.polacyzagranica.eu

        Jej budowę rozpoczęto pod koniec XIII w., ale fasadę ukończono dopiero w XIX w. Ta ogromnych rozmiarów świątynia ma 153 m długości, 90 m szerokości i 90 m wysokości. W panoramę miasta na stałe wpisała się jej widoczna z daleka czerwona kopuła stworzona przez Filippo Brunelleschiego, który zapoczątkował architekturę renesansu.

        florencja co zobaczyć

        Florencja – Katedra Santa Maria del Fiore; © www.polacyzagranica.eu

        Brunelleschi zastosował nowatorskie rozwiązanie polegające na uzyskaniu efektu kopuły z użyciem sklepienia na planie ośmioboku. Odwiedzający ten obiekt sakralny mogą również podziwiać wspaniałe renesansowe witraże stworzone przez Donatello, Andrea del Castagno i Paolo Uccello.

        W filmie „Inferno” słynna florencka katedra pojawia się kilkakrotnie: już na samym początku, sytuując akcję, nieco później, gdy słynny profesor Langdon leży w szpitalu, próbując sobie przypomnieć, gdzie jest, i wreszcie, gdy biegnie w kierunku baptysterium św. Jana Chrzciciela (Battistero di San Giovanni), które znajduje się tuż obok katedry.

        Baptysterium to najstarszy budynek usytuowany na Placu Katedralnym zbudowany na planie ośmioboku z półkolistą absydą. Powstał w XI – XIII w., a jego zewnętrzne ściany ozdobiono białym i zielonym marmurem.

        florencja co warto zobaczyć

        Florencja – ośmioboczne baptysterium; © www.polacyzagranica.eu

        Do wnętrza można wejść przez jedne z trojga drzwi z brązu. Wszystkie są ozdobione scenami biblijnymi. Najsłynniejsze są jednak tzw. Drzwi Raju przedstawiające sceny ze Starego Testamentu. Na pozostałych drzwiach uważni obserwatorzy mogą dostrzec epizody z życia św. Jana Chrzciciela oraz czterech ewangelistów. Wnętrze baptysterium zdobią kolumny w stylu korynckim, ale największe wrażenie sprawiają XIII-wieczne mozaiki zdobiące sklepienie.

        florencja zabytki

        Florencja – sklepienie w baptysterium; © Pixabay

        To tam można dostrzec centralną postać Chrystusa na tronie, a także biblijne postacie Adama i Ewy, Kaina i Abla, Noego z rodziną, sceny z życia św. Józefa, Jezusa Chrystusa, Marii i św. Jana Chrzciciela. W tym właśnie baptysterium ochrzczono Dantego. Nie jest więc przypadkiem, że właśnie tu, w chrzcielnicy, filmowy profesor Langdon i doktor Sienna Brooks znajdują maskę Dantego.

        Tuż obok katedry, z drugiej strony, znajduje się dzwonnica Giotta (Campanile di Giotto), którą – podobnie jak baptysterium i znacznie później katedrę – obłożono płytami z białego, zielonego i różowego marmuru.

        florencja co warto zobaczyć

        Florencja – Plac Katedralny z dzwonnicą Giotta i baptysterium; © www.polacyzagranica.eu

        Prace nad tą prawie 85-metrową wieżą rozpoczęto w 1334 r. pod kierownictwem Giotta. Niestety, przedsięwzięcie zostało przerwane przez jego przedwczesną śmierć, a jego dzieło kontynuowali Andrea Pisano i Francesco Talenti. W zwieńczeniu znajduje się siedem dzwonów. A pragnącym podziwiać panoramę miasta polecam wejście na taras widokowy. Na śmiałków gotowych pokonać 414 schodów czeka nagroda w postaci zapierającego dech w piersiach widoku.

        Palazzo Vecchio i Izba Pięciuset

        florencja co warto zwiedzić

        Florencja – Palazzo Vecchio; © www.polacyzagranica.eu

        Piazza della Signoria to kolejny obowiązkowy punkt na mapie Florencji. To tu mieści się imponujący Palazzo Vecchio, dawna siedziba rady miejskiej, która zachowała reprezentacyjną i polityczną funkcję po dziś dzień. Oprócz ogromnego muzeum, w budynku usytuowane jest również biuro burmistrza.

        Przed wejściem do pałacu znajduje się m.in. kopia rzeźby „Dawid” Michała Anioła, a nad drzwiami wejściowymi: złote lilie na niebieskim polu, medalion z monogramem Chrystusa i dwie statuetki lwów.

        florencja zwiedzanie

        Florencja – wejście do Palazzo Vecchio; © Pixabay

        Pałac, którego budowę rozpoczęto w 1299 r. według projektu Arnolfo di Cambio, zachwyca z zewnątrz i wewnątrz. Już z daleka widoczna jest 94-metrowa wieża z tarasem zdobiąca masywną budowlę na planie czworokąta, która na przestrzeni wieków uległa przebudowom. To właśnie tu zamieszkiwał ród Medyceuszy aż do chwili przeprowadzki do pałacu Pitti.

        florencja atrakcje

        Florencja – freski w Palazzo Vecchio; © www.polacyzagranica.eu

        Po wejściu do wnętrza oczom przybywających ukazuje się dziedziniec z umieszczoną centralnie fontanną, arkady ozdobione freskami oraz szerokie schody prowadzące do Izby Pięciuset. Tę imponujących rozmiarów salę o długości 54 m, szerokości 20 m i wysokości 18 m zaprojektowano pod koniec XV w. z myślą o pomieszczeniu pokaźnej liczby obradujących obywateli. Salę zdobią rzeźby i freski sławiące Kosmę I Medyceusza.

        florencja atrakcje turystyczne

        Florencja – Izba Pięciuset w Palazzo Vecchio; © Pixabay

        Na uwagę zasługują również Sala delle Carte ozdobiona XVI-wiecznymi mapami, Sala Lilii, Sala Audiencyjna, Sala Klemensa VII z freskiem „Oblężenie Florencji” i kaplica dei Priori.

        I właśnie pałac Vecchio stanowi niejako klamrę zespalającą film w całość: tu widzimy głównego bohatera książki i filmu „Inferno”, który – ku swemu wielkiemu zdziwieniu – odkrywa na nagraniu video, iż to on wykradł znajdującą się tu pośmiertną maskę Dantego w poszukiwaniu sekretnych napisów i symboli. Po chwili widać uciekającego profesora i doktor Siennę w Sali Pięciuset oraz w Sali Map. I w pałacu Vecchio kończą się przygody profesora Langdona, który niepostrzeżenie zwraca maskę Dantego do gabloty, z której wcześniej zniknęła.

        Korytarz Vasariego

        Korytarz Vasariego to przejście łączące Palazzo Vecchio z Palazzo Pitti. W jego skład wchodzą: Galeria Uffizi, Most Złotników (Ponte Vecchio) nad rzeką Arno, domy w dzielnicy Oltrarno i ogród Boboli.  Korytarz zaprojektowany przez Giorgio Vasariego zbudowano w 1564 r. na polecenie Wielkiego Księcia Kosmy I Medyceusza. Po co? Aby książę i członkowie jego rodu mogli swobodnie poruszać się między pałacem rządowym (Palazzo Vecchio) i prywatną rezydencją (Palazzo Pitti).

        Galeria Uffizi

        Ta słynna galeria sztuki znajduje się obok Palazzo Vecchio i jest zaliczana do grupy najstarszych europejskich muzeów. I właśnie w jednym z korytarzy galerii widzimy w filmie biegnącego profesora Langdona i towarzyszącą mu doktor Siennę. Takiego błyskawicznego zwiedzania dzieł sztuki raczej nie polecam, ponieważ zgromadzona tu kolekcja jest unikatowa.

        toskania co warto zobaczyć

        Galeria Uffizi we Florencji; © Pixabay

        Budowę Galerii Uffizi rozpoczęto w 1560 r. z polecenia Kosmy I Medyceusza pod nadzorem słynnego architekta Giorgio Vasariego. W pierwotnym założeniu miały się tu mieścić różne florenckie urzędy. Ale po śmierci Kosmy I i Vasariego nadzór nad budową przejął Franciszek Medyceusz, który zmienił przeznaczenie galerii, umieszczając tam zgromadzone przez Medyceuszy dzieła sztuki. W licznych salach można podziwiać m.in. dzieła Sandro Boticcellego, Leonarda Da Vinci, Michała Anioła, Rafaela, Tycjana i Rembrandta. Co ciekawe, są tu także polskie akcenty w postaci wizerunków władców, w tym m.in. Zygmunta I, Jana III Sobieskiego czy Stefana Batorego.

        Ponte Vecchio

        To drugi po katedrze Santa Maria del Fiore najbardziej rozpoznawalny symbol Florencji. Ten najstarszy z florenckich mostów wzniesiono w latach 1335 – 1345 na rzece Arno. W XIV w. powstały tu charakterystyczne domki dla handlarzy mięsem i rybami. Jak się łatwo domyśleć, z targu roznosił się nieprzyjemny zapach. Z tego właśnie powodu w 1593 r. z rozkazu księcia Ferdynanda I Medyceusza  usunięto z mostu handlarzy mięsem i rybami, a zastąpiono ich jubilerami i złotnikami, których warsztaty istnieją po dziś dzień, zachwycając swoimi wyrobami.

        florencja zabytki

        Florencja – Ponte Vecchio (Most Złotników); © Pixabay

        Nad kramami znajduje się tajemny korytarz dla członków książęcej rodziny, którzy nie chcieli mieszać się z pospólstwem. Uważni obserwatorzy dostrzegą na moście także pomnik Benvenuto Celliniego, XVI-wiecznego znakomitego złotnika.

        toskania najpiękniejsze miejsca

        Florencja – Ponte Vecchio (Most Złotników); © Pixabay

        Korytarz Vasariego pojawia się w filmie „Inferno” w kilku ujęciach. W jednej z pierwszych scen przez most Ponte Vecchio ucieka bioterrorysta Bertrand Zobrist, mający diaboliczny plan zniszczenia połowy ludzkości. Tym korytarzem w kierunku ogrodu Boboli biegnie również ścigany Robert Langdon z doktor Sienną.

        Ogród Boboli

        Ogród Boboli to kolejne niezwykłe miejsce na mapie Florencji, w którym pojawia się filmowy Robert Langdon w poszukiwaniu wskazówek mających go doprowadzić do rozwikłania zagadki… Biegnąc z pałacu Vecchio korytarzem Vasariego dociera do XVI-wiecznego ogrodu pełnego labiryntów, fontann, grot, rzeźb oraz egzotycznych roślin.

        toskania największe atrakcje

        Florencja – ogród Boboli; © www.polacyzagranica.eu

        Ta oaza zieleni została stworzona dla żony księcia Kosmy I, która uwielbiała spędzać czas na powietrzu. Filmowego profesora widzimy tutaj w grocie del Buontalenti ozdobionej alegoriami, stalaktytami i postaciami mitologicznymi.

        Ogród Boboli, najpiękniejszy i największy park Florencji wpisany na listę UNESCO, należy do pałacu Pitti (Palazzo Pitti). Jak podają źródła historyczne, w XIV w. właścicielami tych wówczas podmokłych terenów była rodzina Borgolo lub według innych zapisków – Borgoli. Na początku XV w. te ziemie kupił bankier Luca Pitti, który zapragnął mieć tu rozległy pałac. Posiadłość niedokończona z powodu śmierci właściciela kupił potężny rod Medyceuszy, który odegrał wybitną rolę polityczną i kulturalną w dziejach Włoch.

        florencja co zwiedzić

        Florencja – ogród Boboli; © www.polacyzagranica.eu

        Z tej rodziny wywodzili się bankierzy papieży i władców europejskich, a także mecenasi sztuki i dwie królowe.

        W Pałacu Pitti mieszczą się obecnie muzea zawierające bogatą kolekcję obrazów malarzy włoskich i europejskich, Muzeum Wyrobów Srebrnych i Galeria Kostiumów.

        florencja atrakcje turystyczne

        Florencja – Palazzo Pitti; © www.polacyzagranica.eu

        I choć bryła pałacu nie zachwyca (przynajmniej mnie), warto pokusić się o zwiedzenie wnętrz, które wprost oszałamiają swoim pięknem.

        Punkt widokowy na Piazzale Michelangelo

        florencja atrakcje turystyczne

        Florencja – panorama miasta; © Pixabay

        Pobyt we Florencji nie może obyć się bez spaceru na punkt widokowy znajdujący się na Piazzale Michelangelo. To stamtąd bowiem można podziwiać przepiękną panoramę miasta z widokiem na rzekę Arno i najbardziej charakterystyczne budynki miasta. Nic więc dziwnego, że już w pierwszych sekundach filmu „Inferno” kamera pokazuje Florencję z tego właśnie miejsca. I choć idąc na wzgórze, w ostatnim etapie trzeba się wspinać po schodach, to widok ze szczytu jest bez wątpienia tego warty! A po drodze warto skręcić w lewo, do ogrodu różanego (Giardino delle Rose), w którym można oglądać m.in. rzeźby belgijskiego artysty Jean-Michel Folona „Odjazd” (w formie walizki) i „Pamięć”.

        toskania atrakcje

        Florencja widziana przez pryzmat rzeźby Jean-Michel Folona; © www.polacyzagranica.eu

        Florencja, która była w minionych wiekach jednym z najbogatszych i największych miast w Europie, nic nie straciła ze swego uroku. I zrozumiałym jest fakt, że to absolutnie wyjątkowe miejsce na mapie Włoch wybrano na miejsce akcji wielu powieści i filmów. I tak właśnie jest w „Inferno”, gdzie stolica Toskanii jest równoprawnym bohaterem. A kto jeszcze nie widział Florencji, powinien zaplanować wyprawę do tego miasta z artystyczną duszą, być może szlakiem Roberta Langdona, być może szlakiem Dantego albo też Medyceuszy.

        Dziękuję za przeczytanie tego tekstu i zapraszam do lektury innych w kategorii „turystyka, a jeśli wybierasz się do Włoch, może Cię zainteresować tekst poświęcony Pizie.

        Masz pytania lub uwagi? Zostaw komentarz pod tekstem lub napisz do mnie, korzystając z zakładki „kontakt”.